Strona główna » Nie chcą Mustaine’a w Rock and Roll Hall of Fame?
INNE NEWSY

Nie chcą Mustaine’a w Rock and Roll Hall of Fame?

Jednym nieopatrznym wpisem na Twitterze pewien fan znów rozbudził temat Dave’a Mustaine’a i rockowego muzeum Rock and Roll Hall of Fame, zlokalizowanego w Cleveland, USA.

Na post fana o tym, że Megadeth powinno już być wyróżnione Rock and Roll Hall of Fame, Mustaine odpisał:

Uważam, że @rockhall jest przeciwny wprowadzeniu mojej postaci tam. Ale jest to na mojej liście do zrobienia przed śmiercią: The R&R HOF i Grammy.

Kolejny fan połechtał ego wokalisty, pisząc, że ten zasługuje na obydwie rzeczy. Mustaine’owi wiadomość nie przemknęła przed nosem i postanowił kolejny raz nawiązać do sprawy z Metallicą:

Dziękuję. Gdyby tylko obydwie te komisje myślały tak samo jak ty. Jestem tam, bo Met [Metallica] znalazła się na mojej drodze. Ale chciałbym, żeby Megsi [Megadeth] również się tam pojawili!.



Już w zeszłym roku Dave Mustaine miał nadzieję na znalezienie się w Rock and Roll Hall of Fame. Powiedział wtedy:

Jeśli mnie tam nie chcą, okay. To znaczy, jestem vis-à-vis Metalliki i bez względu na to, co ci kolesie powiedzą, czy jaka była ceremonia wprowadzenia – nie byłoby ich tam, gdyby nie mieli mnie w zespole. Byłem z nimi od początku, mam z tego trochę satysfakcji.

Mustaine, który był członkiem Metalliki przez mniej niż dwa lata (od 1981 do 1983 roku, zanim zastąpił go Kirk Hammet), nie został zaproszony wraz z zespołem na ceremonię, która odbyła się w kwietniu 2009 roku. Decyzję tę wyjaśnił Lars Urlich:

Dave Mustaine nigdy nie zagrał na żadnej płycie zespołu. Szanujemy go, ale mieliśmy pół tuzina innych ludzi, którzy byli w składzie we wczesnych latach. Myśleliśmy, że to uczciwe, wykluczyć wszystkich, którzy nie zagrali na żadnym albumie.

Warto wspomnieć, że Metallica zaprosiła Mustaine’a do wzięcia udziału w ceremonii jako gościa. Ten jednak odmówił, powołując się na zobowiązania w postaci koncertów w Europie. Później przyznał się, że nie chciał uczestniczyć w tym jako gość siedzący na widowni, oglądający gości z zespołu, z którym zaczynał. Dodał przy tym:

Jest 10 milionów ludzi, którzy zgadzają się z tym, że powinienem być w to włączony. Wiecie co Lars mi powiedział? Powiedział [udając duński akcent Larsa]: tylko ludzie, którzy brali udział w pieprzonych nagraniach mogą być w Hall of Fame.

Muzyk zadeklarował wtedy również, że jeśli będzie chciał się dostać do Rock and Roll Hall of Fame, to nic go nie powstrzyma. Póki co, jak widać, na efekty trzeba jeszcze zaczekać.

Podobne artykuły

Wściekłość zaklęta w Magnetofonie, koncert Impaled Nazarene w Łodzi

Agata Laszuk

Ekskluzywny, przedpremierowy odsłuch debiutanckiego albumu Misanthropic Rage!

Tomasz Koza

Rockowe i metalowe nominacje do Grammy 2020

Mateusz Lip

Hate przedstawia nowe lyric video do utworu “Sea of Rubble”

Tomasz Koza

Metalmania 2017: znamy kolejnych wykonawców

Tomasz Koza

Bloodbath: premiera nowego albumu w październiku

Dominika Kudła

Zostaw komentarz

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!