INNE NEWSY

Chris Tsangarides, producent m.in. Judas Priest, Helloween i Thin Lizzy nie żyje


Rankiem siódmego stycznia odszedł Chris Tsangarides, znany przede wszystkim ze współpracy z takimi zespołami jak Judas Priest, Gary Moore, Thin Lizzy czy Helloween. Producent kojarzony był w światku również dzięki swej otwartości na inne gatunki; wkład producenta usłyszymy między innymi na albumach Toma Jones czy Concrete Blonde.

Przypomnijmy parę wypowiedzi Tsangeridesa z wywiadu, którego udzielił kilka lat temu dla „Tape Op”:

Cokolwiek robisz uprawiając pracę powiązaną w jakiś sposób ze sztuką, będąc aktorem, muzykiem czy kimkolwiek, nigdy nie wiesz czy osiągniesz sukces. Wszystko, co było w mym życiu sukcesem, nie było sztuczne. Robimy to, co jest naszą muzyką.

Jedno z największych zleceń, jakie miałem, było dla Concrete Blonde. Podobała im się muzyka Thin Lizzy i w ten sposób złapali ze mną kontakt. Po Concrete Blonde był Exodus, ponieważ niektórym z nich podobało się Concrete Blonde, wyobraź sobie.

Swoje słowa rozwinął następująco:

To jest coś, czego ludzie nie rozumieją. To, że postrzegają cię w jeden sposób nie oznacza, że nie możesz zajmować się czymkolwiek innym. W ten sposób ludzie lubią się odseparowywać. „Jesteś producentem heavy metalowym”. No tak, jestem, ale… Rozumiem meritum swojej pracy i wszystko, co z nią związane. W tym aspekcie jestem szczęściarzem. (…) Mam szczęście mogąc pracować z tak różnymi artystami. Spotykam ludzi o otwartych umysłach, z którymi mogę realizować rzeczy, których uczy nas heavy metal czy country.

Chris Tsangarides zmarł w wieku 61 lat.

Źródło: Blabbermouth.net / Fot. YouTube/RotosoundTV

Podobne artykuły

Machine Head uniknął wypadku samochodowego

Lena Knapik

Behemoth zagra w Warszawie w ramach Merry Christless

Tomasz Koza

Randy Blythe pracuje nad filmem

Kinga Parapura

Zostaw komentarz