INNE NEWSY

Marilyn Manson o fali oskarżeń o molestowanie w Hollywood


W nowym wywiadzie dla Channel 4 News w Wielkiej Brytanii Manson powiedział, że jego zdaniem domniemane ofiary powinny najpierw porozmawiać z policją zamiast kierować się z tym do prasy, dodając, że nie zgadza się z sposobem, w jaki postąpiła jego była narzeczona, Rose McGowan.

Marilyn Manson ostro wypowiedział się na temat ostatniej fali oskarżeń o molestowanie seksualne w przemyśle rozrywkowym.

W październiku McGowan publicznie oskarżyła Harveya Weinsteina o gwałt, jakiego miał na niej dokonać w 1997 roku.

Nie wiedziałem o tym zbyt wiele, kiedy z nią byłem” – powiedział Manson. Jeśli zaś chodzi o liczne oskarżenia, jakie padły od tamtego czasu, Manson odparł „Nie chciałbym, by cała uwaga świata została odwrócona od artystycznej wartości Hollywood i tamtejszy przemysł filmowy popadł przez to w ruinę.


Muzyk rozróżnił też, jaką różnicę osobiście widzi pomiędzy „poważnymi” i „nie aż tak poważnymi” oskarżeniami.

Kiedy ktoś zaczyna narzekać na coś, co się wydarzyło, ale nie wygląda na aż tak poważne jak rzeczywista napaść seksualna, moim zdaniem jest to policzek dla osób, które rzeczywiście przeżyły taką napaść. (…) Wkurza mnie, kiedy ktoś mówi ‘Ktoś dał mi nieodpowiedni prezent’. To nie to samo co zostać skrzywdzonym.

Po prostu uważam, że jeśli myślicie, że powinniście komuś o czymś takim powiedzieć, powinniście najpierw powiedzieć o tym policji zamiast prasy i rozwiązać problem w taki sposób. Zupełnie nie zgadzam się ze sposobem, w jaki postępuje [McGowan]. Nie podoba mi się cały ten efekt śniegowej kuli, który potem nastąpił. Może on zrujnować życia wielu ludzi, którzy na to nie zasłużyli.

Źródło: Loudwire.com / Fot. Materiały promocyjne

Podobne artykuły

Metallica jedną z gwiazd na koncercie charytatywnym dla ofiar pożarów w Kalifornii

Agata Laszuk

Arkhon Infaustus po 10 latach wraca do Polski

Tomasz Koza

Przedsprzedaż Mord’A’Stigmata – “Hope”

Tomasz Koza

Zostaw komentarz