INNE NEWSY

Metallica nie ma nic przeciwko cenzurze w Chinach

W zeszłym miesiącu Metallica po raz drugi w swojej karierze dała koncert w Chinach. Setlista została ocenzurowana, w wyniku czego podczas występu zabrakło takich hitów jak “Master Of Puppets”, “One” czy “Hardwired”. Muzycy nie czują się jednak poszkodowani.

W rozmowie z South China Morning Post James Hetfield powiedział, że nie ma żalu do chińskiego rządu za cenzurę, a ta z pewnością nie powstrzyma go przed występowaniem w tym kraju. Jak stwierdził:

Dlaczego nie szanować ich kultury, podczas gdy jesteśmy tam gośćmi, zaproszonymi, aby zagrać. Chcemy być taktowni i tylko dlatego, że robimy pewne rzeczy inaczej, nie znaczy, że musimy je narzucać innym. Mam nadzieję, że będziemy tu wracać, a rząd zda sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy politycznym zagrożeniem. (…) Nikomu nie próbujemy przemycać tajnych wiadomości.

Weryfikacja zagranicznych zespołów i artystów w Chinach nie jest niczym niezwykłym. Wielu znanym osobom odmówiono już występowania w kraju.

Już podczas pierwszego koncertu w 2013 roku w Szanghaju Metallica ujawniła, że przed koncertem zespół musiał przesłać teksty do piosenek z całej dyskografii, aby chiński rząd mógł wydać zgodę na występ w kraju. Kirk Hammet powiedział wtedy:

Musieliśmy im dać wszystkie teksty. Spośród nich wybrali te, które możemy grać i te, których nie możemy zagrać. (…) Teksty takie jak “Master Of Puppets” były zbyt wywrotowe i nie pozwolono nam tego zagrać. W pewnym sensie jest to straszne.




Podobne artykuły

Czarne chmury nad Batushką; wokalista wyrzucony z zespołu

Agata Laszuk

Brutal East Festival X: Masachist, Calm Hatchery, Ragehammer, Steel Habit oraz Śledzie Zagłady

Tomasz Koza

Jinjer rozpocznie jesienią prace nad nowym albumem

Agata Laszuk

Zostaw komentarz