NEWSY PŁYTY

Ostatnie poprawki na nowym krążku Dragonforce

Brytyjski zespół przyznał, że jest już na ostatnim etapie twirzenia zbliżającego się wielkimi krokami nowego albumu. Następca “Maximum Overload” z 2014 roku ma się ukazać już wiosną.

Jak mówi gitarzysta Herman Li:

To szalone. Ukrywaliśmy się, nie zamieszczaliśmy żadnych postów na Facebooku czy Twitterze. Ukrywaliśmy to, że robimy nową płytę. I już właściwie prawie skończyliśmy. Pozostało jeszcze tylko naniesienie ostatnich poprawek. Ludzie mogą się jej spodziewać wiosną.




Materiał będzie trzecim albumem studyjnym, na którym wystąpi Marc Hudson. Wokalista dołączył do Dragonforce w 2011 roku po odejściu ZP Threart, który obecnie udziela się w Skid Row.

Zdaniem Li zespół aktualnie jest bardziej zróżnicowany muzycznie. Istnieje wyraźna różnica między początkowymi a późniejszymi dokonaniami:

Pierwsze albumy skupiały się na szybkości. I głównie to próbowaliśmy pokazać – umiemy robić melodyjne, naprawdę bardzo szybkie piosenki. Teraz próbujemy się trochę rozgałęziać i dodawać więcej różnorodnych elementów. Nie gramy już tylko cały czas szybkich rytmów – to ułatwiło solówki. Wstrzymywaliśmy rozwój przez wiele lat, koncentrując się na tej szybkości. Teraz dodajemy też inne rzeczy.

Ostatnią aktywnością Dragonforce jest “Killer Elite – The Hits, The Highs, The Vids” z lipca ubiegłego roku. Wydawnictwo zawiera największe hity zespołu (łącznie dwie i pół godziny muzyki), materiały ze studia, utwory live oraz promocyjne klipy.

Podobne artykuły

Zmiany w składzie Carcass. Szeregi zespołu opuścił gitarzysta Ben Ash

Dominika Kudła

Dwa koncerty na jednym DVD od Dimmu Borgir

Lena Knapik

Septicflesh przechodzi do Nuclear Blast. Nowy album w 2019 roku

Dominika Kudła

Zostaw komentarz