Scorpions ponownie w Polsce. 10 utworów, które usłyszymy w Gdańsku

 

To będzie prawdziwa rockowa bomba na zakończenie 2017 roku! 1 grudnia w gdańskiej Ergo Arenie wystąpi legendarna grupa Scorpions, a towarzyszyć jej będzie bijący rekordy popularności w naszym kraju Nocny Kochanek. Wydarzenie organizuje agencja Prestige MJM.

Niemieccy giganci hard rocka są niezwykle popularni w Polsce, czego dowodem bardzo liczne wizyty w naszym kraju, które za każdym razem przyciągają rzesze fanów. To właśnie do Scorpionsów należy historyczny rekord frekwencyjny na polskim koncercie – w 2000 roku podczas krakowskiego występu w ramach „Inwazji Mocy”, grupa zagrała dla około 800 tysięcy ludzi. Gdańska arena oczywiście nie jest w stanie pomieścić aż tak dużej grupy fanów, ale i tak szykuje się niezapomniane show!

Scorpions to 20 albumów studyjnych, 5 koncertowych i dziesiątki hitów, które na przestrzeni ostatnich blisko 50 lat porywały publiczność na całym świecie. Oto 10 numerów, które z pewnością usłyszymy 1 grudnia w Polsce.

Rock You Like A Hurricane

Jeden z najsłynniejszych numerów w historii grupy, wielki przebój zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Trafił na ścieżki dźwiękowe wielu filmów i gier komputerowych, rozbrzmiewał też na największych arenach sportowych, m.in. podczas meczów hokeja czy futbolu amerykańskiego. Prawdziwa rock’n’rollowa petarda.

The Zoo

Wydany w 1980 roku przebój, charakteryzujący się niepowtarzalnym, motorycznym riffem, który powstał w czasach pierwszego tourne zespołu po Stanach Zjednoczonych. Tytułowe zoo to w interpretacji Klausa Meine ulice Nowego Jorku.


Bądź jak Twoi znajomi, bądź na bieżąco.


Make It Real

Pochodzące z tej samej płyty co „The Zoo”, czyli „Animal Magnetism”, „Make It Real”, to jak mówi sam Klaus „jedna z naszych ulubionych piosenek, prawdziwy oldskulowy klasyk. Pozytywna, pełna mocy piosenka z silną melodią i świetnym refrenem”. Nic dodać, nic ująć.

Blackout

Jeden z najczęściej granych numerów na koncertach Scorpions i wielki sukces komercyjny w Stanach Zjednoczonych (longplay „Blackout” doszedł w 1982 roku do 10. miejsca na liście Billboardu). Album powstawał w bólach, bowiem w czasie trwania prac związanych z jego produkcją, Klaus nabawił się poważnych problemów z głosem i musiał przejść operację strun głosowych. Partie wokalne w wersji demo zostały nagrane z pomocą innego wokalisty, Dona Dokkena, jednak żadna z nich nie trafiła w końcu na finalną wersję krążka. Zabieg Klasua przebiegł pomyślnie i ostatecznie to jego głos słyszymy na płycie.

Send Me An Angel

Scorpions to nie tylko mocne, hard rockowe kawałki, to także przepiękne i niepowtarzalne ballady. Jedną z nich jest właśnie „Send Me An Angel”, numer, którego nie trzeba przedstawiać specjalnie polskim fanom – doszedł do 3. miejsca na naszej krajowej liście przebojów.



Rock’n’Roll Band

Jedna z najnowszych kompozycji w zestawieniu, pochodząca z 2015 roku z albumu „Return To Forever”. Scorpions przypominają, że są prawdziwym rock’n’rollowym zespołem i że pomimo statusu legend i bardzo długiego stażu na scenie, wciąż stać ich na napisanie czadowych, hard rockowych kawałków. Posłuchajcie sami.

Still Loving You

Kolejna wielka ballada w dorobku Scorpions, zamieszczona na wydanym w 1984 roku albumie „Love At First Sting”. Typowa miłosna piosenka, opowiadająca o parze kochanków, którzy pomimo widma końca swojej miłości, starają się zacząć wszystko od początku. Według innej interpretacji, utwór ten posiada jednak drugie dno i nawiązuje do Europy przykrytej wówczas Żelazną Kurtyną.

We Built This House

Kolejna nieco świeższa propozycja z płyty „Return To Forever”, cały czas grana na żywo. Nic dziwnego, w końcu refren tego kawałka aż prosi się o pomoc fanów i chóralne śpiewy podczas koncertu. Ciekawe, jak wypadnie to w Gdańsku.

Big City Nights

Ponownie cofamy się o kilkadziesiąt lat, do wydanego w 1984 roku „Love At First Sting”. Singlowi towarzyszył teledysk, który pokazywał uroki życia w trasie oraz szał, jaki panował na koncertach grupy w latach 80 – tych.

Wind Of Change

Najsłynniejszy utwór Scorpions i jednocześnie jedna z największych i najpopularniejszych ballad w historii światowego rocka. Niepodrabialna i doskonale wszystkim znana partia „gwizdana”, piękna melodia, podniosły, epicki refren – to przełożyło się na ponad 14 mln sprzedanych kopii tego singla. Piosenka, która stała się nieoficjalnym hymnem końca epoki zimnej wojny, w rzeczywistości zainspirowana była przemianami w Rosji, które zespół mógł naocznie oglądać podczas swojej wizyty w Moskwie w 1989 roku. Numer, który ma też swoją wersję w języku rosyjskim i hiszpańskim, to stały punkt w repertuarze grupy i tak już na pewno pozostanie, aż do ostatniego koncertu Scorpions w historii – kiedykolwiek miałby on nie nastąpić.



Fot. Materiały promocyjne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *