Król Koleś jesienią w Poznaniu i Krakowie


Najbardziej oczywiste muzyczne skojarzenie z diabłem wiedzie nas do black metalu. Zdawać by się mogło, że czarny kaganek najlepiej niesie się w aurze blastów i przesterów. Jest jednak muzyk, który udowadnia, że da się inaczej, na styku zgoła odmiennych gatunków. Polska publika będzie miała okazję przekonać się o tym już we wrześniu.

Z nadejściem jesieni z dwiema wizytami zawita do nas King Dude.

Swoje koncerty określa mianem sanktuarium otwartego dla wszystkich gości. Przybyłych raczy połączeniem americany z country bluesem. Wokalnie uwodzi barytonem przywodzącym na myśl Johnny’ego Casha. W warstwie lirycznej jego utworów Eros i Tanatos spotykają się z Lucyferem.

King Dude pierwotnie związany był z black metalową kapelą Teen Cthulhu, powstałą pod koniec lat 90-tych. Na jej zgliszczach narodził się Book of Black Earth, z którym muzyk wydał trzy albumy studyjne. Od 2010 roku jest skupiony na solowej twórczości, co do tej pory zaowocowało sześcioma longplayami, po raz ostatni przed dwoma laty („Sex”).

Lubującego się w dekadenckich klimatach muzyka wesprze kobiece trio rodem z Islandii – Kælan Mikla. Zespół słynący z muzycznej interpretacji wyśpiewywanej w rodzimym języku poezji, ubranej w dark wave i post – punk.

Szczegóły koncertów King Dude:

  • 22.09.2018 / 19:00
  • Poznań / Pod Minogą
  • Bilety: 65 zł w przedsprzedaży (biletomat, ticketmaster.pl, eventim.pl), 75 zł w dniu koncertu
  • 23.09.2018 / 19:00
  • Kraków / Zet Pe Te
  • Bilety: 65 zł w przedsprzedaży (biletomat, ticketmaster.pl, eventim.pl), 75 zł w dniu koncertu

Fot. Materiały promocyjne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *