PŁYTY

Godsmack jednak wyda nowy album studyjny?

Godsmack logo

Fani formacji Godsmack w ostatnich latach przezywają dzięki swoim ulubieńcom istny rollercoaster. Z grupy odeszli bowiem niedawno Tony Rombola i Shannon Larkin, co następnie skutkować miało tym, że zespół planował zawiesić działalność, o czym sam Sully Erna (lider Godsmack – przyp.red.) wspominał w wywiadach. Okazało się jednak, że była to pochopna decyzja, ponieważ kapela powróci na sceny już w 2026 roku. Zespół planował również zrezygnować całkowicie z nagrywania nowych albumów studyjnych i wygląda na to, że Sully postanowił zmienić zdanie również i w tej kwestii.

Godsmack wróci do nagrywania płyt?

Frontman Godsmack w 2024 roku zarzekał się jeszcze, że jego zdaniem nagrywanie pełnoprawnych płyt nie ma obecnie żadnego sensu. Sully wspominał wówczas nawet, że aktualni odbiorcy nie skupiają się już na pełnych albumach i interesują już ich tylko pojedyncze single. Wygląda jednak na to, że wokalista zmienił już swoje zdanie na ten temat. A przynajmniej tak można wywnioskować z jego słów wypowiedzianych w rozmowie z dziennikarką, Kylie Olsson:

Myślę, że wydamy nowy album. Jakiś czas temu mówiłem, że raczej nie ma co na to liczyć i miałem wtedy rację, bo wiem, że nie uda się już tego dokonać z oryginalnym składem. Shannon i Tony oficjalnie przeszli na emeryturę i nie ma między nami żadnego konfliktu z tego powodu. Dalej jesteśmy dobrymi przyjaciółmi. A ja mam w planach zatrudnić do zespołu nowych ludzi. Mamy już pewne plany na 2026 rok, którymi jestem bardzo podekscytowany. Można nawet powiedzieć, że wchodzimy w szczytowy okres kariery zespołu. Po tych wszystkich latach nadszedł bowiem kolejny moment, w którym frekwencja na naszych koncertach znowu jest niesamowita. Historia zatoczyła koło.

Sully Erna

I nie ma co ukrywać, informacja ta na pewno ucieszy wszystkich fanów formacji Godsmack. Pozostało mieć tylko nadzieję, że Sully nie zmieni znowu zdania i nie powróci do podejścia mówiącego, że wydawanie płyt mija się aktualnie z jakimkolwiek celem. A patrząc na to, jak Erna żongluje różnymi wypowiedziami w ostatnich miesiącach, to jak najbardziej jest to możliwe.

Źródło: Blabbermouth

Podobne artykuły

HOST, nowy projekt muzyków Paradise Lost zapowiada album „IX”

Tomasz Koza

Midnightdate zapowiada płytę „Disease Of Mutual Hatred”

Paweł Kurczonek

Nowe utwory Shinedown pod koniec 2024 roku?

Mateusz Lip

Zostaw komentarz