
Formacja Megadeth w bieżącym roku rozpocznie swoje oficjalne pożegnanie. W związku z tym, zespół ma w planach wydanie nowego albumu studyjnego oraz wyruszenie w kilkuletnią trasę koncertową. Czy fani grupy liczyć mogą również i na to, że w związku z zakończeniem kariery, Dave Mustaine zaprosi do współpracy także i kilku swoich byłych współpracowników?
Zobacz też: Megadeth zawita z koncertem do sieci Multikino
Dave Mustaine nie zaprosi byłych kolegów na pożegnalne koncerty
Na pytanie to postanowił odpowiedzieć niedawno sam lider thrash metalowego zespołu w rozmowie z periodykiem Guitar World. I jego odpowiedź raczej nie ucieszy sympatyków byłych muzyków zespołu. Dave Mustaine zdradził bowiem, że nie ma w planach zaproszenia do współpracy jakiegokolwiek ze swoich byłych współpracowników. Mustaine oświadczył również, że nie ma zamiaru organizować jakiegokolwiek wielkiego pożegnalnego koncertu zespołu. Wygląda więc na to, że w przypadku Megadeth nie ma co liczyć na wydarzenie w stylu epickiego pożegnania KISS, czy Black Sabbath.
Zrobiliśmy już coś takiego z Martym Friedmanem jakiś czas temu. Ale spójrzcie na wszystkich ludzi, z którymi kiedyś graliśmy, było ich mnóstwo! To byłoby ogromne przedsięwzięcie i nie sądzę, że będę chciał się zabrać za coś takiego. Wolę robić to, co aktualnie robimy, i pozwolić fanom doświadczyć naszej muzyki. Nie będziemy robili żadnego „przedstawienia” pod nazwą Megadeth.
Megadeth powróci do Polski już latem tego roku
A skoro mowa już o końcu działalności formacji Dave’a Mustaine’a, to wspomnieć trzeba, że polscy fani już niebawem będą mieli okazję do pierwszego pożegnania się z zespołem. Grupa zaprezentuje się bowiem w czerwcu na tegorocznej edycji Mystic Festival. Oprócz Megadeth, na scenach festiwalu wystąpią jeszcze m.in. takie formacje jak Anthrax, Black Label Society, Marduk, Overkill, Down, Ice Nine Kills, czy Scour.
Źródło: Blabbermouth
Fot. Materiały prasowe
