20 marca w Lizbonie rozpoczęła się wspólna trasa koncertowa legend metalu: Kreator, Exodus, Carcass i Nails. Za nami na razie siedem występów, a przed nami jeden w Polsce – 15 kwietnia w warszawskiej Hali Torwar. Przyjrzeliśmy się setlistom z pierwszych koncertów trasy „Krushers of the World Tour 2026” – jakie utwory usłyszymy za dwa tygodnie w stolicy?
Czytaj też: „Krushers of the World” – mieszane reakcje po premierze nowej płyty Kreatora
Przegląd utworów Nails, Exodus i Carcass wykonywanych na aktualnej trasie
Każdy wieczór trasy koncertowej „Krushers of the World Tour 2026” rozpoczyna formacja Nails. Weterani nurtu powerviolence to zdecydowanie najmniej popularna grupa z całego zestawu, ale na pewno nie można jej odmówić statusu ikony swojego gatunku. W trasie z Kreatorem Nails zazwyczaj dostają na set tylko około pół godziny, ale długość ich utworów pozwala zmieścić w tym czasie kilkanaście kawałków. Według niezastąpionej internetowej encyklopedii koncertowej, czyli serwisu Setlist.fm, dominuje album „Unsilent Death” z pięcioma utworami, a kawałek tytułowy z niego kończy wszystkie aktualne koncerty Nails. Druga w kolejności jest płyta „You Will Never Be One of Us” z trzema numerami w secie, zazwyczaj składającym się z trzynastu utworów.

Następny w rozpisce Exodus zazwyczaj gra 45 minut. Nowa płyta oraz nowy-stary wokalista w składzie to doskonały pretekst do tego, by skupić się na kawałkach nagranych z udziałem Roba Dukesa, ale czy jest tak w istocie? W krótkim, ośmioutworowym secie dostajemy dwa single z najnowszego albumu „Goliath”: „3111” oraz „Promise You This”, a także „Deathamphetamine” z „Shovel Headed Kill Machine” z 2005 r. Do tego trzy z debiutu i tylko dwa z ery Steve’a „Zetro” Souzy. Nie jest to może zaskoczenie, choć brak kilku wielkich klasyków Exodus ma prawo trochę dziwić. Nie są oni jednak headlinerem tej trasy, więc nie grają długo, a setlista przecież z gumy nie jest.
Również 45 minut na swoje występy dostaje Carcass. Podobnie jak wcześniej wymienione zespoły, Brytyjczycy nie mieszają w setlistach i co wieczór grają praktycznie to samo w tej samej kolejności. Dominuje oczywiście ich najbardziej znane dzieło, czyli „Heartwork” z aż czterema utworami, w tym kawałkiem tytułowym zazwyczaj kończącym występ. Poza tym lecą dwa obowiązkowe numery z „Necroticism”, czyli „Corporal Jigsore Quandary” i „Incarnated Solvent Abuse”, zaś resztę wydawnictw Carcass reprezentuje jeden utwór z każdego. W ogóle nieobecna w setlistach tej trasy jest płyta „Swansong”, warto jednak zaznaczyć, że zespół wyjątkowo wykonał jeden kawałek z niej, „Generation Hex”, na zakończenie koncertu w Manchesterze 28 marca.
Utwory Kreator wykonywane podczas „Krushers of the World Tour 2026”
Headlinerem trasy „Krushers of the World Tour 2026” jest oczywiście niemiecki Kreator. Setlist.fm podaje, że Mille Petrozza i spółka grają zwykle godzinę i 25 minut, mieszcząc w secie 16 kawałków. Ponownie jest to ten sam zestaw co wieczór, bez niespodzianek i ewentualnych zmian kolejności – po prostu precyzyjnie opracowane i wyreżyserowane show, nie zostawiające miejsca na przesadną spontaniczność.
Do tej pory Kreator wybierał do grania na żywo cztery kawałki ze swojego najnowszego albumu: „Seven Serpents” na początek, a potem „Satanic Anarchy”, „Loyal to the Grave” i tytułowy. Jednak 30 marca wokalistka Britta Görtz z zespołu Hiraes, która pojawiła się gościnnie na płycie w numerze „Tränenpalast”, dość niespodziewanie poinformowała w swoich social mediach, że dołącza do trasy i będzie pojawiać się na scenie, by wykonać wraz z Kreatorem wspomniany utwór. Start już 31 marca w Esch-sur-alzette w Luksemburgu, koniec – a jakże, 15 kwietnia w Warszawie.
„Hate Über Alles” zespołu Kreator, czyli niedzielny obiad u mamy
Reszta setlisty to standardowy kreatorowy zestaw, ogrywany od lat, w tym choćby na Mystic Festivalu 2024, który dla Was relacjonowaliśmy, i skupiony raczej na numerach zarejestrowanych w XXI wieku. „Hate Über Alles”, „Hail to the Hordes” czy „Phantom Antichrist” już na stałe weszły do koncertowego repertuaru Niemców i sprawdzają się w nim nieźle, ale dla zagorzałych fanów starego, mniej melodyjnego, a bardziej rzeźnickiego oblicza Kreatora nie mamy dobrych wieści.
Zespół ogrywa obecnie tylko cztery płyty z klasycznego okresu swojej działalności, w dodatku wykonuje zaledwie po jednym numerze z każdej: tytułowe z „Endless Pain” i „Pleasure to Kill”, plus „Betrayer” z „Extreme Aggression” i „People of the Lie” z „Coma of Souls”. Nie ma legendarnego „Flag of Hate”, „Ripping Corpse „, „Terrible Certainty”, ani nawet dość często wykonywanej wcześniej „Phobii”. Na koncercie w Polsce możemy się spodziewać dokładnie tego samego zestawu, ale może po cichu liczycie jednak na jakieś niespodzianki?
Szczegóły imprezy organizowanej przez agencję Knock Out Productions:
- Data: 15 kwietnia 2026
- Miejsce: COS Torwar, ul. Łazienkowska 6A
- Oficjalne wydarzenie FB: https://www.facebook.com/events/4166584360293060
