NEWSY

Festiwal metalowy odwołany. Zarzuty o neonazistowskie powiązania

Festiwal Vengeance Fest VII odwołany

Zaplanowany na miniony weekend festiwal Vengeance Fest VII w amerykańskim Garfield został odwołany po fali krytyki ze strony mieszkańców oraz organizacji zajmujących się monitorowaniem działalności grup szerzących nienawiść. Powodem były zarzuty dotyczące powiązań części zaproszonych wykonawców z ideologią białej supremacji i neonazizmem.

Sprawa szybko zyskała rozgłos w mediach społecznościowych, gdzie zwracano uwagę na wykorzystywanie przez niektóre zespoły symboliki oraz terminologii kojarzonej z nazizmem. Krytyka objęła również organizatora wydarzenia, firmę K.E.P. Productions oraz jej właściciela Kyle’a Powella.

Czytaj też: Kontrowersje wokół koncertu Baalzagoth na Bangarang Festival

Organizacje antydyskryminacyjne alarmowały o powiązaniach z NSBM

Jednym z głównych głosów sprzeciwu była organizacja One People’s Project, działająca w stanie New Jersey i zajmująca się dokumentowaniem aktywności grup ekstremistycznych. Już 14 czerwca opublikowała ona materiał, w którym określiła Vengeance Fest mianem „nazistowskiego koncertu”.

Według organizacji kontrowersje wokół wydarzenia sięgają ośmiu lat wstecz. Wówczas pojawiły się informacje, że część artystów związana była z nurtem National Socialist Black Metal (NSBM) – odmianą black metalu utożsamianą z ideologią neonazistowską oraz poglądami o charakterze rasistowskim i skrajnie nacjonalistycznym.

Dodatkowo organizacja Southern Poverty Law Center, monitorująca działalność grup ekstremistycznych w Stanach Zjednoczonych, określiła w przeszłości wytwórnię prowadzoną przez Kyle’a Powella jako jednego z istotnych uczestników sceny muzycznej promującej treści nienawistne.

Sam Powell nie odniósł się publicznie do pojawiających się zarzutów.

Wisła Club odciął się od wydarzenia

Festiwal miał odbyć się w polskim Wisła Club, którego zarząd poinformował o oficjalnym odwołaniu imprezy za pośrednictwem Instagrama.

W opublikowanym oświadczeniu przedstawiciele klubu podkreślili, że nie byli świadomi kontrowersji związanych z zaproszonymi wykonawcami. Jednocześnie zaznaczyli, że organizacja nie popiera ani nie akceptuje żadnych przejawów nienawiści, dyskryminacji, ekstremizmu czy rasizmu.

Decyzja o odwołaniu wydarzenia spotkała się z pozytywnym odbiorem części lokalnej społeczności oraz organizacji walczących z mową nienawiści.

Zespół metalowy Mourning
Zespół Mourning
Fot. Materiały promocyjne

Zespół Mourning wydał oświadczenie

Do sprawy odnieśli się również muzycy zespołu Mourning, którzy mieli wystąpić podczas festiwalu.

Josh Hammond opublikował oświadczenie, w którym zapewnił, że członkowie grupy nie byli świadomi kontrowersji związanych z wydarzeniem. Podkreślił również, że zespół nie chce być w żaden sposób kojarzony z ideologiami opartymi na nienawiści.

Muzyk zaznaczył, że Mourning nie popiera rasizmu ani żadnych innych form dyskryminacji i stanowczo odcina się od podobnych poglądów.

Jeff Hanneman i zarzuty o nazizm. Stanowisko żony muzyka Slayera

Władze hrabstwa poparły decyzję o odwołaniu festiwalu

Wspólne stanowisko przedstawili także przedstawiciele władz hrabstwa Bergen, którzy pochwalili decyzję zarządu Wisła Club o wsłuchaniu się w głosy mieszkańców.

W komunikacie podkreślono, że na terenie hrabstwa nie ma miejsca dla nienawiści ani ideologii promujących dyskryminację.

Sprawa Vengeance Fest VII pokazuje, że organizatorzy wydarzeń muzycznych coraz częściej znajdują się pod społeczną kontrolą nie tylko ze względu na program artystyczny, ale również na reputację zapraszanych wykonawców i ewentualne powiązania z organizacjami lub środowiskami szerzącymi treści ekstremistyczne.

[AKTUALIZACJA]

Ostatecznie festiwal miał odbyć się w „tajnym miejscu”, a posiadacze biletów mieli otrzymać nową lokalizację na krótko przed samą imprezą.

Źródło: NJ.com

Podobne artykuły

„Heavy Trip 2” wreszcie w Polsce! Metalowa komedia powraca

Tomasz Koza

Jinjer rozpocznie jesienią prace nad nowym albumem

Agata Laszuk

Mick Mars nie będzie już grał na żywo z Mötley Crüe. To „walka pełna bólu”

Szymon

Zostaw komentarz