Po ponad czterech dekadach działalności Ministry rozpoczyna pożegnalną trasę koncertową, która obejmie również Polskę. Jeden z najważniejszych zespołów w historii industrial metalu wystąpi 22 kwietnia 2027 roku w warszawskim klubie Progresja, gdzie po raz ostatni spotka się z polską publicznością. Wieczór otworzy niemiecka formacja Die Krupps.
Ministry zakończy działalność po 45 latach
Ministry od lat uchodzi za jeden z najbardziej wpływowych zespołów na styku industrialu i metalu. Kierowana przez Ala Jourgensena grupa przez całą swoją karierę bezwzględnie podążała własną drogą, nie ulegając muzycznym trendom i otwarcie komentując otaczającą rzeczywistość w swoich tekstach.
Po 45 latach działalności (z kilkoma przerwami na przestrzeni kariery) zespół postanowił zakończyć swoją historię. Nadchodząca trasa będzie ostatnią okazją, by zobaczyć Ministry na żywo w Polsce.
Podczas koncertów grupa będzie promować swój pożegnalny album zatytułowany „Hate to Go – Take Out or Delivery”, który zamknie imponujący dorobek jednej z najważniejszych formacji amerykańskiej sceny industrialnej.
Die Krupps otworzy koncert w Warszawie
Gościem specjalnym wydarzenia będzie niemiecki zespół Die Krupps. Formacja od początku swojej działalności nieustannie eksperymentowała z brzmieniem. Dzięki tej stylistycznej różnorodności Die Krupps od lat pozostaje jednym z najważniejszych przedstawicieli europejskiej sceny industrialnej.
Bilety na koncert Ministry w Polsce. Kiedy rusza sprzedaż?
Sprzedaż biletów prowadzona będzie za pośrednictwem Knock Out Music Store, gdzie dostępne będą również kolekcjonerskie druki biletów.
Harmonogram sprzedaży prezentuje się następująco:
– Promoter’s Presale – od 24 lipca, godz. 15:00, dla osób zapisanych do newslettera organizatora.
– Sprzedaż otwarta – od 27 lipca, godz. 11:00.
Ze względu na pożegnalny charakter trasy zainteresowanie koncertem może być bardzo duże. Dla polskich fanów będzie to ostatnia okazja, by zobaczyć Ministry na żywo i pożegnać zespół, który na stałe zapisał się w historii ciężkiej muzyki.

Fot. Derick Smith
