Fear Factory oficjalnie rozpoczęli nowy rozdział swojej działalności. Zespół zaprezentował utwór „Roboticist”, który jest pierwszym nagraniem zarejestrowanym z udziałem wokalisty Milo Silvestro oraz perkusisty Pete’a Webbera. Co ważne dla polskich fanów, premierze singla towarzyszy początek europejskiej trasy Cybernetic Domination Tour, która obejmuje aż trzy koncerty w naszym kraju.
Fear Factory prezentują „Roboticist”
Po kilku latach oczekiwania fani Fear Factory wreszcie mogą usłyszeć pierwszy premierowy materiał zespołu z Milo Silvestro za mikrofonem. „Roboticist” ukazał się 29 sierpnia i jednocześnie wyznacza początek nowej ery w historii jednej z najważniejszych formacji industrial metalowych.
Utwór jest pierwszym oficjalnym nagraniem obecnego składu Fear Factory, w którym obok gitarzysty Dino Cazaresa znaleźli się wokalista Milo Silvestro, perkusista Pete Webber oraz basista Tony Campos. Silvestro i Webber od kilku lat występują z zespołem na żywo, jednak dopiero teraz ich obecność została uwieczniona na premierowym materiale studyjnym.
„Roboticist” nie odcina się przy tym od charakterystycznego języka muzycznego Fear Factory. Za produkcję, nagranie, miks oraz mastering odpowiada Damien Rainaud, od lat współpracujący z zespołem. Singlowi towarzyszy również przygotowany z rozmachem teledysk. Za jego reżyserię odpowiada Vincente Cordero, a producentem klipu został Arion Csihar.
Milo Silvestro nie jest kopią Burtona C. Bella
Jednym z najważniejszych pytań dotyczących nowego materiału Fear Factory od początku było oczywiście to, jak w studyjnej wersji zespołu sprawdzi się Milo Silvestro.
Włoch dołączył do formacji w 2023 roku, kilka lat po odejściu Burtona C. Bella. Początkowo jego głównym zadaniem było przejęcie partii wokalnych podczas koncertów, jednak z czasem Silvestro coraz mocniej zaangażował się również w proces twórczy.
Dino Cazares podkreślał w rozmowie z Blabbermouth, że nowy wokalista nie miał być jedynie zastępstwem dla Bella. Według gitarzysty Silvestro zachował elementy charakterystyczne dla klasycznego brzmienia Fear Factory, ale jednocześnie wniósł do zespołu własny styl. Muzyk współtworzył także teksty nowych utworów.
„Roboticist” jest więc pierwszą okazją, aby przekonać się, jak ta zmiana wygląda nie tylko na scenie, ale również w warunkach studyjnych.
„Roboticist” opowiada o twórcy sztucznej inteligencji
Tytuł nowego utworu nie jest przypadkowy. Dino Cazares wyjaśniał wcześniej, że tekst opowiada o tytułowym roboticist, człowieku tworzącym maszyny, które mają przetrwać dłużej niż ich biologiczni twórcy.
To temat bardzo dobrze wpisujący się w dotychczasową twórczość Fear Factory. Zespół od dekad wraca do zagadnień związanych z rozwojem technologii, sztuczną inteligencją, relacją człowieka z maszyną oraz wizją przyszłości, w której ludzkość może utracić kontrolę nad własnymi wynalazkami.
Tym razem historia została opowiedziana z perspektywy samego konstruktora. To on tworzy technologię, która w pewnym momencie może przestać go potrzebować.
Co ciekawe, „Roboticist” nie jest całkowicie nową kompozycją. Jej instrumentalna wersja pojawiła się już w 2023 roku jako materiał promujący „Toneforge Disruptor”. Cazares zdecydował jednak później, że utwór powinien trafić na nowy album. Kompozycja została przy tym przebudowana, a jej pierwotna aranżacja uległa zmianom.
Nadchodzi nowy album Fear Factory
Premiera „Roboticist” jest szczególnie istotna również dlatego, że utwór znajdzie się na długo wyczekiwanym nowym albumie Fear Factory.
Będzie to pierwsza płyta zespołu nagrana z Milo Silvestro i Petem Webberem, a jednocześnie pierwszy album formacji po „Aggression Continuum” z 2021 roku. Co równie istotne, będzie to pierwsze wydawnictwo Fear Factory bez Burtona C. Bella.
Na szczegóły dotyczące następcy „Aggression Continuum” trzeba jeszcze poczekać, ale Dino Cazares już wcześniej zdradzał, że materiał będzie jednocześnie ciężki, nowoczesny i melodyjny. W nagraniach uczestniczyli nie tylko członkowie zespołu, ale również współpracownicy odpowiedzialni m.in. za programowanie i dodatkowe partie instrumentalne.
Według wcześniejszych zapowiedzi album może trafić do fanów pod koniec 2026 roku lub na początku 2027 roku.
Fear Factory zagrają aż trzy koncerty w Polsce
Premierze „Roboticist” towarzyszy start europejskiej części Cybernetic Domination Tour. I tutaj pojawia się szczególnie dobra wiadomość dla polskich fanów, Fear Factory rozpoczynają europejską trasę właśnie w Polsce.
Pierwszy koncert odbędzie się 29 sierpnia w Poznaniu w klubie Tama. Następnie zespół ruszy do Krakowa, gdzie 30 sierpnia wystąpi w klubie Kwadrat. Europejski początek trasy zakończy się dzień później w Warszawie, 31 sierpnia w Palladium.
Na trasie Fear Factory towarzyszą Crystal Lake, Hate oraz The Nocturnal Affair. Europejska część Cybernetic Domination Tour obejmuje koncerty aż do 10 października, kiedy trasa zakończy się w Londynie.
Polskie koncerty są więc wyjątkowe nie tylko ze względu na liczbę zaplanowanych występów. To właśnie podczas tych wydarzeń Fear Factory rozpoczynają europejski etap promocji nowej ery zespołu, a fani mają okazję zobaczyć na żywo skład, który po raz pierwszy zaprezentował się również na premierowym nagraniu.
Źródło: Blabbermouth
Fot. Materiały prasowe
