WIDEO

Slipknot niespodziewanie wydali nowy utwór „Arsenal”. Jest też teledysk

Zespół Slipknot

Fani Slipknot raczej się tego nie spodziewali. Zespół bez wcześniejszych zapowiedzi opublikował nowy utwór „Arsenal”, któremu towarzyszy również teledysk. Kompozycja daje pierwszą okazję, by sprawdzić, w jakim kierunku muzycznym podąża obecnie grupa.

Niespodziewana premiera odbywa się w momencie, gdy Slipknot pracuje nad swoim kolejnym albumem studyjnym. Jim Root zdradzał niedawno, że zespół ma już ogromną ilość materiału, a sposób pracy nad nowymi utworami znacząco różni się od tego, jak powstawały niektóre wcześniejsze płyty.

Slipknot prezentują „Arsenal”

Kawałek pojawił się bez większej kampanii promocyjnej, stając się tym samym niespodziewanym prezentem dla fanów. Do utworu powstał również pełnoprawny teledysk.

Nie wiadomo na razie, czy kompozycja znajdzie się na przygotowywanym albumie. Zespół nie ujawnił również, czy „Arsenal” jest pierwszym oficjalnym singlem promującym ósmą płytę studyjną, czy raczej osobnym materiałem związanym z obecnym etapem działalności. Sam fakt premiery jest jednak szczególnie interesujący w kontekście wcześniejszych wypowiedzi Jima Roota.

Jim Root: „mamy około 50 aranżacji na nową płytę”

Gitarzysta Slipknot w rozmowie w podcaście „Ride BYND” zdradził, że muzycy zgromadzili już około 50 aranżacji. Nie oznacza to 50 gotowych piosenek, część pomysłów wymaga jeszcze sporo pracy. Tym razem zespół postawił przede wszystkim na spontaniczne tworzenie. Muzycy jamują wspólnie nawet przez dwie godziny, z takich sesji wyciągają kolejne pomysły, a następnie pracują nad ich aranżacją.

Za produkcję odpowiada Matt Wallace, znany m.in. ze współpracy z Faith No More przy albumach The Real Thing i Angel Dust. W proces aranżowania nowych kompozycji mocno zaangażowany jest natomiast Shawn „Clown” Crahan.

Nowa muzyka Slipknot powstaje w czasie wielkich zmian

„Arsenal” pojawia się również w bardzo ważnym momencie dla składu Slipknot. 14 sierpnia zespół oficjalnie potwierdził rozstanie z Sidem Wilsonem, który był członkiem grupy od 1998 roku.

„Ze skutkiem natychmiastowym Slipknot nie będzie już związany z Sidem Wilsonem” – przekazał zespół w krótkim komunikacie.

Okoliczności odejścia muzyka pozostają niejasne. Wcześniej pojawiały się informacje o narastających napięciach, jednak Slipknot nie przedstawili szczegółowego wyjaśnienia swojej decyzji. Nowy materiał powstaje więc w składzie, który różni się od tego znanego z ostatnich lat. Będzie to również pierwsza płyta zespołu z Eloyem Casagrande za perkusją.

Czy „Arsenal” znajdzie się na nowym albumie?

Na odpowiedź na to pytanie trzeba jeszcze poczekać. Slipknot nie ogłosili oficjalnie tracklisty ani daty premiery ósmego albumu. Zespół pozostaje również bez kontraktu z dotychczasową wytwórnią Roadrunner Records, z którą współpraca zakończyła się wraz z premierą „The End, So Far” w 2022 roku.

Jedno jest natomiast pewne: Slipknot są obecnie bardzo aktywni w studiu, a „Arsenal” pozwala fanom po raz pierwszy zajrzeć za kulisy tego nowego etapu. Czy właśnie usłyszeliśmy fragment przyszłości Slipknot?

Fot. Materiały prasowe

Podobne artykuły

Steel Panther z nowym teledyskiem

Tomasz Koza

Premiera teledysku Dragonforce

Lena Knapik

King Diamond powraca z nowym utworem „Spider Lilly”

Tomasz Koza

Zostaw komentarz