Zespół Heathen wraca z nowym materiałem. Amerykańscy thrash metalowcy wydadzą album „Lifetime In Hell” 19 lutego 2027 roku nakładem Napalm Records. Pierwszą zapowiedzią płyty jest singiel „Escapegoat”, do którego nagrano teledysk.
„Escapegoat” zapowiada nową płytę Heathen
Wokalista David White mówi, że „Escapegoat” powstawał przez dłuższy czas i ma być pierwszym elementem większej całości, która pokaże kierunek nowego albumu. Muzyk podkreśla, że celem grupy było nagranie najlepszej płyty w jej dotychczasowej karierze.
Gitarzysta Kragen Lum wyjaśnia z kolei, że teledysk i tekst utworu odnoszą się do współczesnej potrzeby ucieczki od rzeczywistości. Wśród przykładów wymienia niekończące się przewijanie treści w internecie, oglądanie seriali, gry oraz używki. Według niego chwilowe odwracanie uwagi od problemów może prowadzić do sytuacji, w której konsekwencji nie da się już uniknąć.
Sprawdź też: Nefarious: zespół muzyków Exodus, Heathen i Death Angel
Heathen nagrywał album między trasami
Jak zdradził White, zespół pracował nad „Lifetime In Hell” przez mniej więcej ostatni rok, nagrywając w przerwach między koncertami. Był to okres po intensywnej światowej trasie promującej poprzedni album „Empire of the Blind”.
Wokalista podziękował wytwórni Napalm Records za wsparcie, producentowi Zeussowi oraz perkusiście Jasonowi Bittnerowi, który nagrał partie perkusji na płytę. Podziękowania skierował także do rodzin muzyków i fanów zespołu.
Nowy album Heathen będzie zawierał 11 utworów. W kompozycji „Glass House” gościnnie pojawi się Jeff Loomis.

- „One Last Mistake”
- „Escapegoat”
- „Glass House” (gościnnie Jeff Loomis)
- „Sanity Charade”
- „Lifetime in Hell”
- „Goddess of the Light”
- „Demons Making Trophies of Men”
- „The Bitter End”
- „Darkness Bleeds”
- „Respite for the Damned”
- „Exit Strategy”
Heathen zapowiada kolejne koncerty
Zespół zamierza prezentować nowy materiał również na żywo. Pod koniec 2026 roku Heathen wyruszy w trasę po Stanach Zjednoczonych z Forbidden i Void. W 2027 roku planowana jest europejska trasa z Exhorder oraz belgijskim Evil Invaders, w formule potrójnego headlinera.
Fot. Ty Fox
Źródło: MetalStop
