INNE

Michael Amott: „Metal powinien zostać w podziemiu”

Arch Enemy

W ostatnim wywiadzie dla australijskiego „Silver Tiger Media” Michael Amott, gitarzysta Arch Enemy, został zapytany, jak można na różne sposoby wprowadzić muzykę metalową do „popkultury”. Członek melodic death metalowej grupy postanowił w swojej odpowiedzi pójść w zupełnie inną stronę. Uważa on, iż muzyka metalowa nie powinna opierać się głównie na marketingu i sprzedaży, a na przesłaniu, jakie niesie. Na sile, emocjach, tekstach, jakości nagrania i na ludziach, którzy jej słuchają.

CZYTAJ:

Michael Amott: „Nie chcę, by metal należał do głównego nurtu”

Są ludzie, którzy podążają za mainstreamem i którzy swoją przygodę, chociażby z muzyką metalową, zaczynają od takich zespołów, które w zasadzie powinien znać każdy i które komercyjnie kreowały podwaliny tego gatunku od lat. Są grupy, które za mainstreamowe się nie uważają i których określenie w taki sposób godzi w przesłanie, jakie starają się nieść. Jak zapatruje się na to współtwórca szwedzkiego Arch Enemy?

Myślę, że metal powinien być w podziemiu. Nie chcę, żeby ten gatunek należał do głównego nurtu. Nie aż tak. To jest przeciwieństwo głównego nurtu, przeciwieństwo tego nazbyt poukładanego, cynicznego podejścia do muzyki. To coś, co pochodzi prosto z duszy i serca i chciałbym, żeby takim pozostało.

Michael Amott

Arch Enemy w Polsce

W zeszłym roku pojawił się najnowszy album Arch Enemy „Deceivers”, który formacja będzie promować na najbliższej trasie. W Europie Arch Enemy pojawi się latem, a w Polsce aż dwukrotnie. 5. lipca zawita na scenie gdańskiego B90, zaś dzień później – krakowskiego Studia. Od 2. lutego można nabywać bilety w formie przedsprzedaży. Wszelkie szczegóły w odnośniku na początku artykułu.

Źródło: Blabbermouth, Silver Tiger Media
Fot. Materiały promocyjne

Podobne artykuły

Jak Flemming Lund dołączył do Volbeat?

Mateusz Lip

Kasety magnetofonowe nie są już passé?

Redakcja

Jocke Wallgren oficjalnie nowym perkusistą Amon Amarth

Lena Knapik

Zostaw komentarz