NEWSYINNEMUZYKA

Baaardzo negatywne opinie odnośnie nowego Suicide Silence. Bardzo.

suicide silence deftones

Pochodząca z Riverside w Kalifornii deathcore’owa grupa Suicide Silence 24 lutego wyda swój kolejny album, którego tytuł nosi po prostu „Suicide Silence”. Materiał ukaże się nakładem niemieckiego giganta – Nuclear Blast Records. Dla przypomnienia, będzie to drugi krążek zespołu z wokalistą Hernanem „Eddie” Hermidą, który po tragicznej śmierci Mitcha Luckera zajął jego miejsce.

Przed oficjalnym wydaniem pierwszego singla pt. „Doris” promujący „Suicide Silence”, kawałek wyciekł do sieci szybko rozprzestrzeniając się w internecie. Wielu fanów skrytykowało zespół za porzucenie deathcore’u i łączenie z dźwiękami nu-metalowymi czy nawet porównując do grupy Deftones.

z7GFH48

Skrytykowany został równie sam frontman Hernan „Eddie” Hermida, uważając że brzmi zbyt podobnie do Jonathana Davisa z Korna czy właśnie Chino Moreno z Deftones, lub po prostu nie jest dobry w ogóle.

Dwa dni temu w serwisie YouTube ukazał się kolejny singiel „Silence”. Choć sporadycznie znalazło się kilku obrońców, w większości to negatywne opinie, o czym świadczą także „łapki w dół”, które znacznie przewyższają od tych symbolizujących pozytywną ocenę. Zapraszam do przesłuchania utworu „Silence” i wyrażenia w komentarzach poniżej swojej opinii. Czy to dobrze, że zespół podobnie jak np. Metallica czy In Flames wykorzystuje wolną rękę i swobodę w tworzeniu, czy jednak wręcz przeciwnie.




Podobne artykuły

Hallatar wydaje debiutancką płytę „No Stars Upon The Bridge”

Agata Laszuk

Simon Dawson został nowym perkusistą Iron Maiden

Tomasz Koza

Zespół Guns N’ Roses po trzech latach zakończył dotychczasową trasę

Tomasz Koza

Zostaw komentarz