Behemoth poinformował o odwołaniu kolejnego zagranicznego koncertu. Tym razem anulowany został występ zaplanowany na 3 marca w Bangalore w Indiach. Decyzja, jak wynika z oficjalnego oświadczenia, zapadła po tygodniach narastających napięć oraz analizie zagrożeń dla bezpieczeństwa muzyków i ich ekipy.
To już drugi przypadek w krótkim czasie, gdy koncert grupy zostaje odwołany w następstwie presji środowisk religijnych. Wcześniej do podobnej sytuacji doszło w Turcji, gdzie administracyjnie zablokowano występy w Stambule i Ankarze.
Sprawdź też: Behemoth triumfuje – nowa płyta numerem 1 w Polsce
Groźby wobec Behemoth w Indiach – presja środowisk chrześcijańskich
Zespół ujawnił, że w ostatnich tygodniach otrzymywał „liczne wiarygodne groźby” pochodzące od radykalnych grup chrześcijańskich. Organizacje te miały wywierać naciski zarówno na władze lokalne, jak i promotora koncertu, dążąc do zablokowania wydarzenia.
Jak podkreślono, skala i charakter sygnałów budziły poważne obawy o bezpieczeństwo, nie tylko w wymiarze prawnym, ale również fizycznym. Wśród rozważanych scenariuszy pojawiało się ryzyko zatrzymania członków zespołu, a także zagrożenia bezpośrednimi atakami.
„Zespół Behemoth z przykrością informuje o odwołaniu zaplanowanego na 3 marca koncertu w Bangalore w Indiach. W ciągu ostatnich kilku tygodni my i nasz zespół otrzymaliśmy liczne wiarygodne groźby ze strony religijnych grup chrześcijańskich, które wywierały presję na władze i promotora, aby uniemożliwić odbycie się koncertu. Groźby te wzbudziły poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa zespołu, w tym możliwość aresztowania lub narażenia na niebezpieczeństwo fizyczne.”
Bezpieczeństwo artystów powodem odwołania koncertu
Behemoth zaznaczył, że przez cały okres przygotowań pozostawał w stałym kontakcie z lokalnym promotorem. W oświadczeniu wyraźnie podkreślono, że organizator działał w dobrej wierze i podejmował realne próby doprowadzenia koncertu do skutku.
Ostatecznie jednak, mimo wysiłków, nie udało się uzyskać wystarczających gwarancji bezpieczeństwa ani zapewnień dotyczących ochrony przed konsekwencjami prawnymi. To właśnie brak takich gwarancji stał się bezpośrednią przyczyną decyzji o odwołaniu występu.
Behemoth o globalnym problemie i cenzurze
Zespół powiązał sytuację w Indiach z wcześniejszymi wydarzeniami w Turcji, wskazując na, jak określono, powtarzalny mechanizm nacisków religijnych wymierzonych w działalność artystyczną.
W komunikacie pojawiło się stwierdzenie, że jest to przykład „fanatyzmu religijnego próbującego narzucić się ekspresji twórczej”. Muzycy zwrócili uwagę na rosnące, ich zdaniem, tendencje cenzorskie widoczne w różnych częściach świata. Podkreślono również, że we współczesnych realiach artyści nie powinni mierzyć się z groźbami, zastraszaniem ani ryzykiem uwięzienia w związku z wykonywaniem swojej sztuki.
Behemoth skierował osobne słowa do indyjskich fanów, wyrażając rozczarowanie brakiem możliwości występu. Podkreślono wdzięczność za wsparcie oraz nadzieję na powrót do Indii w przyszłości – już w bezpieczniejszych warunkach organizacyjnych. Oświadczenie zakończono symbolicznym apelem do publiczności: o siłę i zachowanie wolności.
Fot. Sylwia Makris i Christian Martin Weiss
Źródło: Behemoth na Facebooku

