Smutna wiadomość dla fanów Scorpions. Basista Francis Buchholz, grający z zespołem w latach 1973-1992, zmarł w swoim domu pośród rodziny, przegrywając walkę z rakiem.
Sprawdź też: Sam Rivers – basista Limp Bizkit zmarł w wieku 48 lat
Nie żyje były basista zespołu Scorpions – Francis Buchholz
Francis Buchholz, choć odszedł z grupy w nie najlepszych okolicznościach po prawie dwudziestu latach współpracy, zaznaczył swoim stylem gry wyraźny ślad w brzmieniu zespołu i stworzył wraz z nim jedne z największych hitów rocka. Jego odejście pokryło się niejako z końcem ery największego peak’u na muzykę formacji.
Za jego kadencji powstały m.in. utwory takie jak: „Wind of Change”, „Love You Like a Hurricane”, „Send Me an Angel” czy „Still Loving You”. Po jego odejściu stery basisty przejął na dekadę Ralph Rieckermann, zastąpiony później przesz naszego rodaka Pawła Mąciwodę, który gra z zespołem już ponad dwadzieścia lat.
Buchholz, po odejściu ze Scorpionsów, pracował jako konsultant muzyczny, wracając na scenę razem z Michaelem Schenkerem w jego projektach.
Źródło: Blabbermouth
