Wielka Czwórka Thrash metalu
Strona główna » Megadeth był o włos od odwołania swojego występu w ramach koncertu Wielkiej Czwórki
INNE NEWSY

Megadeth był o włos od odwołania swojego występu w ramach koncertu Wielkiej Czwórki

14 września 2011 pozostanie w pamięci niektórych na długo, bowiem właśnie wtedy “Wielka Czwórka” – Metallica, Megadeth, Slayer i Anthrax zagrali na Yankee Stadium w Nowym Jorku ostatni (jak dotąd) koncert w takim składzie.

Megadeth był jednak o włos od odwołania swojego udziału w tym wydarzeniu, przez co sukces całego przedsięwzięcia stał pod znakiem zapytania.

Dwa dni przed koncertem Dave Mustaine przeszedł operację związaną z stenozą, jakiej rzekomo dorobił się przez lata headbangingu i pod absolutnie żadnym pozorem nie wolno było mu machać głową podczas koncertu. Był on więc bardzo blisko odwołania swojego udziału w jednym z najważniejszych koncertów w karierze Megadeth.

Co więc sprawiło, że Dave zacisnął zęby i zdecydował się zagrać ten koncert? Odpowiedź na to pytanie należy do zaskakujących, ale i budzących pewnego rodzaju uśmiech na twarzy. Otóż okazuje się, że to „wina” menedżera Metalliki; miał on stwierdzić, że jeśli Dave się wycofa, będzie zwyczajną pizdą.

Kiedy grałem koncert Wielkiej Czwórki na Yankee Stadium i miałem szyję zapakowaną w kołnierz ortopedyczny, a na scenie wjechałem na wózku golfowym, miałem na całej scenie przyklejone kartki z napisem ‘Nie machaj głową’. Gdybym tamtej nocy sobie na to pozwolił, skończyłoby się to dla mnie tragicznie – dwa dni wcześniej przeszedłem nagłą operację karku. Zadzwoniłem do mojego menedżera, wtedy Marka Adelmana, i powiedziałem ‘Słuchaj, już kiedyś grałem z Metalliką, Slayerem i Anthrax, grałem już w Nowym Jorku, grałem już wcześniej na stadionie do gry w baseballa, więc nie jest to dla mnie nic nowego. Muszę to odwołać, potrzebuję natychmiastowej operacji.’
Adelman rzekomo przekazał to menedżerowi Metalliki – jakkolwiek nie nazywał się ten kawał chuja… Dick, Peter czy jakoś tak… Peter! Więc [Peter] powiedział, że jestem pizdą. Pomyślałem ‘Okej… W porządku. Pakujcie mnie, zbieram się do Nowego Jorku’. Dali mi mnóstwo zastrzyków w szyję, na szyję założyli kołnierz ortopedyczny, poleciałem, zagrałem koncert i wróciłem. Zorientowałem się, że nikt o tym wszystkim nie wie poza nim. I kto jest teraz prawdziwą pizdą?

Wygląda na to, że jeśli Dave nie chce się czegoś podjąć, wystarczy nazwać go pizdą i jest duża szansa, że zmieni zdanie. Ciekawa jest też jego wcześniejsza wypowiedź dla “The Rolling Stone”, udzielona w dniu koncertu. Mustaine stwierdza w niej, że to Bóg pomógł mu zagrać ten koncert:

[We wtorek] Rano byłem w szpitalu, więc zaraz po koncercie wracam do domu. Nie jest zbyt ciekawie. Dzisiejszego wieczoru wystarczy jeden fałszywy ruch, bym został sparaliżowany.
(…) Wczoraj dzwoniliśmy i powiedziałem, że nie jestem w stanie zagrać tego koncertu. Później myślałem o tym i pomyślałem. Wiesz co? Ufam Bogu i wiem, że ma mnie w swojej opiece. Wiem, że nie po to dał mi zajść tak daleko i przejść przez całe to nieszczęście, i nie po to doprowadził do pogodzenia się z całą resztą zespołów i tego, że trzymaliśmy się na tyle dobrze, by zagrać ten wielki koncert tu w Stanach, by teraz wszystko poszło na marne. Pomyślałem, że Bóg jest wszystkim albo niczym, a ja w niego wierzę – dlatego tu jestem.

Ciekawe, która z tych wersji jest prawdziwa.

Źródło: MetalInjection.net / Fot. Deviantart/mrniklas3697

Podobne artykuły

Steve Harris i Dave Murray oskarżeni o plagiat „Hallowed Be Thy Name” zapłacili 100 tys. funtów

Dominika Kudła

Angelus Apatrida na jedynym koncercie w Polsce (2018)

Tomasz Koza

Nowy album Tenacious D “Post-Apocalypto” już w listopadzie

Lena Knapik

Dlaczego na “…And Justice For All” nie słychać basu? Wyjaśnienia ze strony producenta albumu Metalliki

Tomasz Koza

Byli muzycy Ghost zdradzają swoją tożsamość i kulisy konfliktu z Papą Emeritusem

Lena Knapik

Premiera nowej płyty Vader opóźniona

Tomasz Koza

Zostaw komentarz

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!