Nitro
Strona główna » Nitro prosi fanów o wsparcie nowego albumu
INNE NEWSY

Nitro prosi fanów o wsparcie nowego albumu

 

Uformowany w 1988 roku heavy metalowy zespół Nitro po rozwiązaniu i 23-letniej absencji na scenie wznowił w ubiegłym roku swoją działalność. W swoim dorobku ma dwie płyty, “O.F.R.” z 1989 oraz “Nitro II: H.W.D.W.S” z 1992 roku. Ta sytuacja może ulec zmianie. Kapela planuje nagranie nowego albumu, jednak potrzebuje do tego finansowego wsparcia ze strony fanów.

Na oficjalnej stronie zbiórki w serwisie Indiegogo funduszy na nowy krążek kapela napisała:

Nitro powrócił! Jesteśmy gotowi do nagrania nowego albumu i koncertowania na całym świecie. Wcześniej nie mieliśmy szansy na nagranie płyty po swojemu. Z waszą pomocą mamy tę możliwość! Zgromadziliśmy najlepszy na tej planecie zespół i drużynę produkcyjną! Możecie być częścią tej historii!

Wokalista Jim Gillette streścił również historię Nitro oraz powody, dla których zespół się reaktywował:

Kiedy Nitro zebrało się pierwszy raz, wirtuoz gitary Michael Angelo Batio i ja chcieliśmy zbudować kapelę, o której zawsze myśleliśmy. Grupę fantastycznych muzyków, którzy łączą wszystko, co kochają w agresywnym heavy metalu. (…) Nitro podpisało umowę z wytwórnią już po swoim pierwszym koncercie (Gazzarri na Sunset Strip) i niedługo później zaczęło nagrywać swój pierwszy album “OFR”. Byliśmy podekscytowani tym, że obracając się na scenie Holywood Glam Metal, na której zespoły brzmiały praktycznie tak samo, my graliśmy inaczej, zwracaliśmy uwagę agresywniejszymi dźwiękami. (…) Niestety goście w garniakach zaczęli zmieniać naszą wizję i popychać Nitro w kierunku, który byłby dla nich bardziej opłacalny. (…)
Po rozwiązaniu Nitro Michaelowi udało się zrobić sukcesywną karierę solową. Ja nauczałem brazylijskiego ju jitsu. Zostałem także ojcem i wychowałem dwóch niesamowitych młodych mężczyzn. Michael i ja pozostaliśmy bliskimi przyjaciółmi i kontynuowaliśmy wspólne pisanie muzyki. Nigdy nie czuliśmy, że osiągnęliśmy nasz ostateczny cel zespołu metalowego. Uznaliśmy, że to odpowiedni czas na wskrzeszenie naszych marzeń i złożenie do kupy kapeli, którą mieliśmy w naszym wyobraźni.

Według zapowiedzi zespół chce teraz uderzyć w agresywne, brutalne i techniczne metalowe brzmienie. Pomoże w tym współpracujący od ubiegłego roku z Jimem i Michaelem Chris Adler, znany z Lamb Of God. Jim kontynuuje:

Do rozruszania tego silnika potrzebujemy paliwa w postaci pieniędzy, które pomogą nam ruszyć tak szybko, jak jest to możliwe. Naszym celem jest stworzenie Nitro, który pokrywa się w 100 proc. z naszą wizją, naszymi warunkami i muzyką, którą zawsze chcieliśmy zagrać.

W ramach wdzięczności każdą donacja zostanie wynagrodzona. Zespół popisał się przy tym niezwykłą kreatywnością. I tak za 25$ przeznaczonych dla Nitro otrzyma się nowy album w formie CD, 30$ koszulkę z logo kapeli w unikatowym stylu, 50$ limitowaną edycję albumu na winylu bądź podpisaną, brudną, starą skarpetkę (dostępna była jedna sztuka, ale szybko znalazł się jej entuzjasta i w tym momencie kapela zwiększyła skarpetkową pulę do pięciu), 100$ za pałeczkę Chrisa Adlera, 150$ za lekcję gry na gitarze daną przez Michaela na Skype, 750$ za wejściówkę na backstage podczas koncertu czy 5000$ za pojawienie się w formie wokalu gościnnego na płycie. Natomiast za niebagatelną kwotę 15000$ można wykupić sobie prywatny koncert Nitro dla siebie i swoich przyjaciół.

Fot. Materiały prasowe

Podobne artykuły

Pożegnanie z Black Sabbath – obejrzyj ostatnie wykonanie “Paranoid”

Agata Laszuk

Wokalista Lamb Of God likwiduje konto na Twitterze

Tomasz Koza

“Apa! Ipa! Kaka Demona!” – czyli trailer otwieracza do butelek od Behemoth

Agata Laszuk

Summer Dying Loud 2017 w Aleksandrowie Łódzkim za niecały miesiąc!

Tomasz Koza

Behemoth zagra w Warszawie w ramach Merry Christless

Tomasz Koza

The Discussion na jedynym koncercie w Polsce

Tomasz Koza

Zostaw komentarz

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!