Sepultura potwierdziła, że 9 sierpnia 2026 roku w dublińskiej 3Arenie odbędzie się ostatni w historii europejski koncert zespołu. Występ w Irlandii będzie częścią wielkiej trasy „Celebrating Life Through Death”, która zamyka 40-letnią działalność formacji. Tego wieczoru na scenie pojawią się też wyjątkowi goście: Biohazard, Malevolence, Sacred Reich oraz Crypta.
„Dublin! Nie mogliśmy wymyślić lepszego miejsca na ostatni europejski koncert. To wydarzenie, którego nie można przegapić” – przekazała grupa w oficjalnym komunikacie.
Sepultura kończy cztery dekady kariery
Brazylijczycy żegnają się u szczytu formy. Ostatni album „Quadra” zadebiutował na 5. miejscu niemieckiej listy najlepiej sprzedających się płyt, a w serwisach streamingowych zebrał ponad 17 milionów odtworzeń. Ich kultowa płyta „Roots” przekroczyła natomiast 225 milionów odsłuchań na Spotify.
Łącznie Sepultura ma na koncie:
- 15 albumów studyjnych,
- ponad 20 milionów sprzedanych płyt na świecie,
- liczne złote i platynowe wyróżnienia m.in. we Francji, Australii i Brazylii.
W 2023 roku Sepultura ogłosiła decyzję o zakończeniu działalności, przygotowując wyjątkową, wieloletnią trasę pożegnalną obejmującą kilka kontynentów. W ramach finałowego etapu kariery grupa zaangażowała 23-letniego amerykańskiego perkusistę Greysona Nekrutmana, który wniósł nową energię do składu.

Historyczne pożegnanie Sepultury – finał w 2026 roku
Ostatnie lata trasy przyniosły koncerty w Ameryce Północnej, Ameryce Południowej, Europie i Azji. Zespół zapowiada, że będzie kontynuował występy aż do wielkiego finału w São Paulo, planowanego na 2026 rok.
Wszystko wskazuje na to, że będzie to największe święto w historii brazylijskiego metalu, z udziałem obecnych i byłych członków oraz światowej społeczności fanów. Wielu fanów wciąż liczy na spektakularny finał i wspólny występ z Maxem i Igorem Cavalerą, współzałożycielami formacji.
Historia Sepultury: od garażowego projektu do legendy światowego metalu
Grupa powstała w 1984 roku w Belo Horizonte jednym z najbardziej surowych i przemysłowych miast Brazylii. Bracia Max i Igor Cavalera, zafascynowani wówczas ekstremalnym metalem i punkowym klimatem, stworzyli zespół, który w krótkim czasie miał odmienić oblicze światowej sceny.
Pierwsze albumy, takie jak „Morbid Visions” (1986) czy „Schizophrenia” (1987), zapewniły formacji status jednego z najbardziej obiecujących składów death/thrash metalowych tamtych czasów. Przełom nastąpił jednak wraz z wydaniem „Beneath the Remains” (1989) i „Arise” (1991), które otworzyły grupie drzwi do międzynarodowej kariery i przyniosły kontrakt z Roadrunner Records.
Kolejne płyty, „Chaos A.D.” (1993) oraz przełomowy, eksperymentalny „Roots” (1996) ugruntowały ich pozycję jako artystów, którzy nie tylko podnoszą poprzeczkę w metalu, ale także redefiniują brzmienie gatunku, wprowadzając brazylijskie rytmy, elementy muzyki plemiennej oraz społeczne i polityczne manifesty.

Fot. Materiały promocyjne
Rozstanie z Maxem Cavalerą w 1996 roku było jednym z najgłośniejszych w historii metalu, jednak grupa pod wodzą gitarzysty Andreasa Kissera kontynuowała działalność, przechodząc przez różne etapy stylistyczne i personalne. Wokalista Derrick Green, który dołączył w 1998 roku, dał zespołowi nowe brzmienie i otworzył drogę do kolejnych muzycznych poszukiwań.
Mimo licznych zmian, Sepultura przez cztery dekady pozostała jedną z najbardziej wpływowych sił w metalu, inspirując pokolenia artystów na całym świecie. Ich twórczość od thrashu, przez groove metal, po eksperymenty rytmiczne i konceptualne albumy – ukształtowała muzyczny krajobraz lat 90. i 2000.
Andreas Kisser: „Max Cavalera jest żałosny”. Sepultura wyklucza reunion
- Źródło: Wikipedia
- Fotografia nagłówkowa: Stephanie Veronezzi
