Po ośmiu latach wydawniczej ciszy zespół Frontside oficjalnie zapowiada nowy album studyjny. Płyta zatytułowana „Nemesis” ukaże się 20 marca 2026 roku. Wraz z zapowiedzią ruszył pre-order wydawnictwa, które stanowi jeden z najważniejszych powrotów na polskiej scenie metalowej ostatnich lat.
Nowy album Frontside nadchodzi
„Nemesis” jest pierwszym pełnowymiarowym albumem grupy od ośmiu lat. To również fonograficzny debiut zespołu z nowym wokalistą – Mollie’m. Materiał powstawał przez długi czas i, jak podkreślają muzycy, nie był efektem pośpiechu ani presji rynku. Zespół zdecydował się na wieloletni proces twórczy, w którym kluczowe znaczenie miała selekcja pomysłów oraz konsekwentne dopracowywanie aranżacji.
Nowa płyta nie jest próbą odświeżenia sprawdzonej formuły, lecz świadomym krokiem w stronę bardziej złożonego i intensywnego brzmienia. Zespół rozwija swoje charakterystyczne elementy, jednocześnie nadając im nowy kontekst.
Za oprawę graficzną albumu odpowiada Łukasz „Pachu” Pach.
Sprawdź też: Trasa koncertowa zespołu Frontside w 2026

Lista utworów:
1. Initium
2. Omen
3. Kapłani Diabła
4. Zostaniecie z Niczym
5. Alfa z Omega
6. To Wszystko Co Masz
7. Wejdź Prosto w Nowy System
8. Na Krawędzi
9. Chaosu Nastał Czas
10. Sztylet, Brzytwa, Hak i Sznur
11. Czas Zabijania
12. Nemesis
13. Terminus
Frontside z nowym wokalistą – debiut Mollie’go
Istotną zmianą w historii zespołu jest pojawienie się nowego wokalisty. „Nemesis” to pierwszy album Frontside nagrany z Mollie’m, którego głos wnosi do zespołu nową dynamikę. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie – zmiana ta ma realny wpływ na charakter kompozycji – zarówno pod względem ekspresji, jak i sposobu prowadzenia narracji muzycznej.
Mimo personalnych roszad zespół zachowuje spójność stylistyczną. Nowy skład nie zrywa z dotychczasową tożsamością, lecz rozwija ją w bardziej dojrzałym kierunku.
Premiera „Nemesis” – co oznacza powrót Frontside?
Powrót Frontside z albumem „Nemesis” to wydarzenie istotne nie tylko dla fanów zespołu, ale również dla całej krajowej sceny metalowej. Po latach milczenia grupa wraca z materiałem, który jasno pokazuje, że przerwa była czasem świadomej pracy, a nie zawieszenia działalności.
Źródło: Materiały prasowe

