NEWSY

Problemy w Cradle Of Filth: odejście muzyków i mocne oświadczenie

Cradle Of Filth

Niespodziewane wieści dotarły do fanów Cradle of Filth. W niedzielę, 24 sierpnia, kilka godzin przed koncertem w Buenos Aires, klawiszowiec Zoë Federoff ogłosiła, że odchodzi z zespołu i nie będzie kontynuować trasy koncertowej w Ameryce Południowej. W oświadczeniu opublikowanym na Facebooku napisała:

„Z ogromnym żalem informuję, że z powodów osobistych nie mogę kontynuować tej trasy ani dalszej współpracy z Cradle of Filth.

Proszę o uszanowanie mojej prywatności i prywatności mojej rodziny. Nie będę odpowiadać na dalsze pytania. Bądźcie życzliwi wobec mojej następczyni. Życzę jej i moim byłym już kolegom z zespołu wszystkiego dobrego. Przynajmniej, jak powiedział Roy Khan ponad dekadę temu, Bóg był jednak obecny.”

Mimo jej nagłego odejścia, lider grupy Dani Filth zapowiedział, że trasa nie zostanie przerwana – jej miejsce zajęła Kelsey Peters.

Zmarł Stuart Anstis, były gitarzysta Cradle Of Filth

Marek „Ashok” Šmerda również żegna się z Cradle of Filth

Dzień po decyzji Zoë, swój głos zabrał również jej mąż i gitarzysta zespołu, Marek „Ashok” Šmerda. W długim wpisie na Facebooku ogłosił, że także odchodzi z Cradle of Filth – jednak dopiero po zakończeniu trwającej trasy.

Oto treść jego oświadczenia:

„Drodzy fani i przyjaciele,

Proszę, abyście uszanowali mnie i moją żonę w tym okresie przejściowym. Rzeczywiście odchodzę z Cradle of Filth po zakończeniu obecnej trasy, a decyzję tę podjęliśmy wspólnie z żoną już dawno temu. Po prostu nie czujemy, że Cradle może zapewnić nam przyszłość – wręcz przeciwnie, uważamy, że nam ją utrudnia.

Między innymi jest to ogrom pracy za stosunkowo niskie wynagrodzenie, stres jest bardzo wysoki, a od dłuższego czasu mamy poczucie, że zespół nie dba o swoich członków. Lata nieprofesjonalnych zachowań ze strony osób stojących ponad nami doprowadziły nas do tej decyzji.

Poprosiłem również o usunięcie wszystkich moich kompozycji z nadchodzących wydawnictw, w tym kolaboracji z Edem Sheeranem. Ten utwór wydaje mi się teraz jedynie błazeństwem – najpierw miał być singlem charytatywnym dla dzieci, potem singlem komercyjnym, później częścią albumu, a teraz już sam nie wiem, i po prostu nie chcę mieć z tym nic wspólnego. Nie mam przy tym żadnego braku szacunku do Eda Sheerana.

Tymczasem wielu 'genialnych’ internautów spekuluje o sprawach osobistych między mną a Zoë – proszę, przestańcie. My chcemy rozpocząć nowy rozdział.

Zamierzam dokończyć tę trasę z pełnym zaangażowaniem – dla fanów, dla moich przyjaciół w zespole i dla ekipy! To moja ostatnia jazda z Cradle i chcę dać z siebie wszystko. Smutno mi, że nie mogę dzielić już sceny z moją żoną, ale szanuję jej decyzję i cieszę się, że nasza przyjaciółka Kelsey Peters dostała szansę, by zabłysnąć.

To wszystko, co mam do powiedzenia na ten moment. Zostawcie moją żonę w spokoju. NIGDY jej nie obrażajcie ani jej decyzji w mojej obecności… bo inaczej ?.”

Cradle Of Filth album The Screaming Of The Valkyries
Cradle Of Filth album „The Screaming Of The Valkyries”

Co dalej z Cradle of Filth?

Odejście dwóch członków – i to małżeństwa – w krótkim odstępie czasu to duży cios dla Cradle of Filth. Dani Filth zapowiedział jednak, że koncerty w Ameryce Południowej odbędą się zgodnie z planem, a zespół będzie kontynuował działalność. Przyszłość formacji stoi jednak pod znakiem zapytania, a fani z całego świata z niepokojem śledzą rozwój wydarzeń.

Fot. Materiały promocyjne

Podobne artykuły

Nieudany koncert Lamb of God? Fani trafili na występ religijny

Tomasz Koza

Nie tylko Warszawiacy kochają Evanescence. Sprawdź gdzie najlepiej sprzedają się bilety.

Tomasz Koza

PAIN na dwóch koncertach w Polsce

Tomasz Koza

Zostaw komentarz