Niemiecka formacja Sodom znaczną część 2025 roku spędziła na funkcjonowaniu w zawieszeniu. Zespół wydał co prawda latem krążek „The Arsonist”, ale nie pokusił się nawet o jego promowanie w trakcie jakiejkolwiek trasy koncertowej. Decyzja ta spowodowana została m.in. problemami zdrowotnymi lidera kapeli, Thomasa „Angelrippera” Sucha. Jak natomiast sytuacja wyglądać będzie w bieżącym roku?
Zobacz też: Gitarzysta Sodom narzeka na brak koncertów
Tom „Angelripper” Such o nowej płycie Sodom
Jeśli liczyliście na rychły powrót Sodom do koncertowania, to niestety nie mamy dla Was dobrej informacji. Lider zespołu potwierdził bowiem w jednym z niedawnych wywiadów, że nie planuje w najbliższym czasie powrócić do występów na żywo. Swego rodzaju pocieszeniem może być jednak fakt, że Thomas rozpoczął już zbieranie pomysłów na kolejne wydawnictwo swojego projektu. Co więcej, muzyk rozpoczął już także rozmowy ze swoim dotychczasowym wytwórcą płytowym.
Mam kilka nowych pomysłów na teksty i czasami wpadam na jakiś nowy riff. Od razu biorę wtedy jedną z moich gitar i zabieram się za nagrywanie. Czasem nawet budzę się natchniony w nocy i od razu muszę wstać, by zapisać jakiś z pomysłów na komputerze. Rozmawialiśmy już z SPV, czyli naszym wieloletnim wytwórcą, o nowym albumie i chcą żebyśmy się za to zabrali. Nie wiem dokładnie kiedy, ale wydaję mi się, że w ciągu najbliższego roku lub dwóch lat, zaczniemy o tym rozmawiać. (…) Tak więc potwierdzam, że w dalszym ciągu mam jeszcze trochę pomysłów.

Czyżby więc fani Sodom rzeczywiście nastawiać powinni się na dłuższą przerwę w koncertowaniu zespołu, ale w zamian za to otrzymają oni więcej premierowego materiału? Wygląda na to, że jest to bardzo prawdopodobny scenariusz.. Więcej dowiemy się pewnie już na przestrzeni kilku kolejnych miesięcy.
Źródło: Blabbermouth
Fot. Monsterpics – Fotografien
