INNE

Ron „Bumblefoot” Thal tłumaczy odejście z Guns N’ Roses

Ron „Bumblefoot” Thal

Formacja Guns N’ Roses w latach 2014-2015 przeszła przez istne, personalne, trzęsienie ziemi. Ze składu grupy w okresie tym postanowili odejść bowiem basista Tommy Stinson oraz gitarzyści Ron „Bumblefoot” Thal i Daren „DJ” Ashba. Sytuacja ta ostatecznie doprowadziła do tego, że do zespołu powrócili Slash oraz Duff McKagan, co sprawiło, że kapela powróciła na szczyt rockowego rynku i ponownie zaczęła wyprzedawać największe stadiony. Co jednak doprowadziło do wspomnianego tu ówczesnego rozłamu? Kilka słów na ten temat zdradził jeden z uczestników tego wydarzenia.

Zobacz też: Czy Guns N’ Roses rozpoczęli pracę nad nowym materiałem?

Bumblefoot tłumaczy odejście z Guns N’ Roses

Gitarzysta Ron „Bumblefoot” Thal w jednym ze swoich ostatnich wywiadów postanowił bowiem uchylić trochę rąbka tajemnicy w związku z jego odejściem z kultowej grupy. I jeśli wierzyć jego słowom, to muzykowi brakowało w zespole chęci do dalszego działania oraz tworzenia nowych kompozycji. Fakt ten nie dziwi, ponieważ dokładnie na to samo narzekało już wiele instrumentalistów zaangażowanych w historię nowszego wcielenia Guns N’ Roses. Wymownym jest również fakt, że w 2026 mija już dziesięć lat odkąd do grupy wrócili Slash oraz Duff McKagan, a muzycy cały czas wspominają tylko w wywiadach, że „planują zabrać się za nowe utwory”.

Joe Satriani napisał do mnie w 2004 roku i powiedział, że polecił mnie ekipie Guns N’ Roses. Szukali wtedy nowego gitarzysty i rzeczywiście odezwali się do mnie. Dwa lata później zagraliśmy pierwsze jam session i ruszyliśmy w trasę. Zagraliśmy wiele koncertów, wydaliśmy razem „Chinese Democracy” i album DVD „Appetite For Democracy”. To było osiem lat naprawdę intensywnego koncertowania. Ale w 2014 roku uznałem, że tęsknie za wszystkim, co mogłem robić wcześniej. Mój angaż w Gunsach nie mógł stać się czymś więcej, aniżeli tym, czym był wtedy. Brakowało mi zespołowej kreatywności, tworzenia nowych rzeczy oraz nagrywania i produkowania ich. Innymi słowy, brakowało mi wszystkiego, czym się wcześniej zajmowałem. Postanowiłem więc odpuścić i wrócić do wszystkich z tych rzeczy. I wyszło bardzo dobrze, najpierw skupiłem się na projekcie Art Of Anarchy, a potem na zespole Sons Of Apollo, który poradził sobie na rynku naprawdę dobrze.

Ron Thal

Wygląda więc na to, że Ron postanowił odpuścić pracę w zespole, ponieważ chciał skupić się na bardziej kreatywnych zajęciach, aniżeli tylko odgrywanie kolejnych tras koncertowych skupiających się na tym samym materiale. I czy można go za to winić? To już pozostawiam każdemu do subiektywnej opinii.

Guns N' Roses
Guns N’ Roses
Fot. Live Nation Polska

Guns N’ Roses powrócą do Polski na dwa koncerty

A skoro o legendach hard rocka już mowa, to wspomnieć warto, że Guns N’ Roses już niebawem powrócą do naszego kraju. Po ubiegłorocznym koncercie w Warszawie, zespół tym razem zawita do nas po raz pierwszy na występy stricte arenowe. Ekipa Axla Rose’a zamelduje się bowiem 4 oraz 6 czerwca w gliwickiej PreZero Arenie. Co więcej, w roli supportu w oba z wieczorów wystąpi Wolfgang Van Halen wraz ze swoim projektem Mammoth. Bilety na oba z koncertów w dalszym ciągu zakupić można w internetowej przedsprzedaży. Organizatorem wydarzeń jest Live Nation Polska.

Źródło: Blabbermouth
Fot. Hristo Shindov

Podobne artykuły

As I Lay Dying po dłuższej przerwie publikuje fragment nowego utworu

Dominika Kudła

David Draiman z Disturbed krytykuje artystów dzielących fanów

Tomasz Koza

Adrian Smith z Iron Maiden chciał dołączyć do Def Leppard

Mateusz Lip

Zostaw komentarz