NEWSY

Slipknot prawie się rozpadł. Ross Robinson ujawnia kulisy

Slipknot

W ostatnich dniach wokół Slipknota ponownie zrobiło się głośno za sprawą niepotwierdzonych doniesień dotyczących przyszłości Sida Wilsona. Choć zespół nie odniósł się do tych informacji, producent Ross Robinson przypomniał, że podobne napięcia towarzyszyły grupie już ponad 25 lat temu. Jak ujawnił, muzycy poważnie rozważali zakończenie działalności jeszcze przed rozpoczęciem prac nad albumem Iowa.

Czytaj też: Sid Wilson ze Slipknota uległ poważnemu wypadkowi

Ross Robinson: „Mówili, że się rozpadną”

W rozmowie z Metal Hammer producent dwóch pierwszych albumów Slipknota wspominał wydarzenia poprzedzające sesje nagraniowe „Iowy”. Jak przyznał, otrzymał niepokojący telefon od członków zespołu.

„Pamiętam, że Paul Gray albo Joey Jordison powiedzieli mi przed nagraniami: 'Nie dogadujemy się. Rozpadniemy się’. Poleciałem wtedy do nich. Corey Taylor pokazywał mi materiał Stone Sour. Pomyślałem: 'To jest fajne… ale to nie Slipknot’” – wspomina Robinson

Producent uważa, że źródłem problemów nie były kwestie muzyczne, lecz ogromna popularność, która spadła na zespół po sukcesie debiutanckiego albumu z 1999 roku.

„Nikt nie uczy, jak radzić sobie z nagłą sławą. Z dnia na dzień wszyscy zaczynają cię wychwalać, pojawia się mnóstwo nowych sytuacji i uwagi. To było bardzo dezorientujące. To było trudne dla tych niewinnych chłopaków” – powiedział Robinson

Slipknot Iowa
Slipknot album „Iowa”

Powstawanie „Iowy” było wyjątkowo wymagające

Kiedy nagrania w końcu ruszyły, Robinson postawił na bardzo intensywną pracę z zespołem, szczególnie z Coreyem Taylorem. Producent chciał wydobyć z wokalisty maksimum emocji, które później znalazły odzwierciedlenie na płycie.

Jak wspomina, rozmowy o tekstach często schodziły na bardzo osobisty poziom, a Taylor miał całkowicie otworzyć się emocjonalnie przed wejściem do studia.

„Musiał całkowicie obnażyć swoją duszę. Rozmawialiśmy bardzo głęboko o znaczeniu tekstów i ich emocjonalnym wydźwięku. Gdy wciskałem przycisk nagrywania, miałem ciarki.” – dodał Robinson

Efektem tych sesji był wydany 28 sierpnia 2001 roku album „Iowa”, uznawany dziś za jedno z najcięższych i najbardziej bezkompromisowych wydawnictw w historii metalu wydanego przez dużą wytwórnię.

Kelly Osbourne i Sid Wilson ze Slipknot zostaną rodzicami

Nowe zamieszanie wokół Slipknota i Sida Wilsona

Wypowiedź Robinsona zbiegła się z kolejną falą spekulacji dotyczącą Slipknota. Według informacji opublikowanych przez TMZ, Sid Wilson miał zostać usunięty ze składu 31 lipca. Doniesienia te nie zostały jednak potwierdzone ani przez zespół, ani przez samego muzyka.

Jim Root zaapelował do fanów o cierpliwość, żona Micka Thomsona z dystansem odniosła się do internetowych spekulacji, natomiast Wilson ograniczył swoją aktywność do promocji odświeżonego sklepu z gadżetami. Oficjalnego stanowiska w sprawie jego przyszłości w Slipknocie nadal nie ma.

Na razie pozostaje więc czekać na komunikat zespołu lub samego Sida Wilsona, który rozwiałby pojawiające się od kilku dni wątpliwości.

Źródło: Metal Hammer
Fotografia nagłówkowa: Jonathan Weiner

Podobne artykuły

Tenacious D zawiesza działalność przez komentarz o zamachu na Donalda Trumpa

Mateusz Lip

Paul Mazurkiewicz, perkusista Cannibal Corpse broni brutalnych tekstów zespołu

Lena Knapik

Występ Gojiry na Igrzyskach Olimpijskich wyświetlony na Łuku Triumfalnym

Anna Nawrat

Zostaw komentarz