Mariusz Duda, frontman Riverside, poinformował o zakończeniu swojej działalności w zespole po 25 latach. Informacja została przekazana w oficjalnym oświadczeniu, w którym artysta odnosi się zarówno do swojej drogi twórczej, jak i do kulis funkcjonowania grupy w ostatnich latach. Decyzja oznacza istotną zmianę dla jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich zespołów rocka progresywnego, który od początku XXI wieku budował swoją pozycję zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym.
Czytaj też: Eloy Casagrande odszedł z Sepultury
Dlaczego Mariusz Duda odszedł z Riverside?
W opublikowanym oświadczeniu Duda jasno wskazał, że kluczowym problemem była niemożność realizowania najważniejszego dla niego celu – tworzenia nowej muzyki. Zaznaczył, że to właśnie działalność twórcza zawsze była jego priorytetem, a obecna sytuacja w zespole zaczęła go w tym ograniczać.
Muzyk odniósł się również do kwestii wizerunkowych. W jego ocenie w ostatnich latach narastała rozbieżność między tym, jak zespół był prezentowany publicznie, a rzeczywistą atmosferą wewnątrz grupy. To doświadczenie, jak sugeruje, stało się jednym z czynników prowadzących do decyzji o rozstaniu.
Choć Mariusz Duda nie ujawnia szczegółów dotyczących relacji personalnych, daje do zrozumienia, że nie wszystkie elementy współpracy funkcjonowały tak, jak powinny.
Artysta podkreślił, że mimo dumy z dorobku zespołu i lojalności fanów, decyzja o odejściu była konieczna. Jak wynika z jego stanowiska, przez lata Riverside osiągnął wiele, jednak w ostatnim okresie jego funkcjonowanie przestało odpowiadać oczekiwaniom lidera.

Co dalej z zespołem Riverside?
Przyszłość Riverside pozostaje niejasna. Mariusz Duda wskazuje, że kontynuowanie działalności w dotychczasowym składzie nie jest możliwe, a ewentualne funkcjonowanie zespołu w zmienionej formie byłoby trudne do zrealizowania.
Taka deklaracja stawia pod znakiem zapytania dalsze losy grupy, która przez lata była jednym z ważniejszych polskich towarów eksportowych na scenie rocka progresywnego.
Lunatic Soul głównym projektem Mariusza Dudy
Po odejściu z Riverside artysta zamierza skoncentrować się na swoim autorskim projekcie Lunatic Soul. Jak zapowiada, projekt ten wchodzi w nowy etap i stanie się jego główną przestrzenią twórczą – zarówno w studiu, jak i na koncertach.
Duda sugeruje również, że jego ostatnie wydawnictwa zawierały odniesienia do sytuacji w zespole. Wskazuje m.in. na album The World Under Unsun, którego przekaz (w jego interpretacji) dotyczył wychodzenia z trudnej relacji, niekoniecznie o charakterze osobistym.
Reakcje fanów i znaczenie decyzji
Decyzja o odejściu Mariusza Dudy z zespołu po ćwierć wieku spotkała się z silnymi reakcjami fanów. Sam artysta przyznaje, że rozumie możliwe rozczarowanie, ale jednocześnie podkreśla potrzebę skupienia się na własnych potrzebach i dalszym rozwoju.
