Pomimo tego, że sporo ludzi od kilku lat wysyła już Judas Priest na emeryturę, to legendy heavy metalu nie robią sobie z tego zbyt wiele. I słusznie! Muzycy w dalszym ciągu aktywnie koncertują, a także nie osiadają na laurach swojej kariery i w dalszym ciągu angażują się w sprawy związane z nagrywaniem nowego materiału. I wygląda na to, że w 2027 roku spodziewać możemy się premiery kolejnego albumu spod szyldu Judas Priest.
Zobacz też: Jak Ozzy Osbourne ocenił utwór nagrany z Judas Priest?
Judas Priest wyda niebawem nowy album?
Pierwsze pogłoski odnośnie nowej płyty Judas Priest pojawiły się już pod koniec 2025 roku. Basista zespołu, Ian Hill, zdradził wówczas, że muzycy podłożyli już fundamenty pod nowy materiał i mają zamiar zająć się nim na poważnie na początku 2026 roku. I najwidoczniej plany te udało się wcielić w życie. Hill w jednym ze swoich niedawnych wywiadów potwierdził bowiem, że grupa ma już ukończoną większość ze swoich nowych kompozycji. Co więcej, Ian zdradził również, kiedy mniej więcej spodziewać możemy się premiery kolejnego krążka legendarnej grupy.
Zrobiliśmy już większość muzyki, została nam do dopracowania może tylko jedna piosenka. Wiem, że chłopaki spędzili ostatnie kilka tygodni w Phoenix pracując nad partiami wokalnymi. (…) Styl tego materiału jest trochę inny niż na naszej poprzedniej płycie. Wydaję mi się, że jest trochę bardziej tradycyjnie. Na razie słyszałem te utwory tylko w dość surowej wersji – były tam głównie gitary, bas i perkusja. Ale brzmiało to naprawdę dobrze. Zapowiada się kolejny, świetny, klasyczny album Priest. Mam nadzieję, że ukażę się w przyszłym roku, wstępnie celowałbym w marzec lub kwiecień. Ale to już jest sprawa zależna od naszej wytwórni płytowej.
Wygląda więc na to, że fani Judas Priest nie będą musieli czekać zbyt długo na kolejne dzieło wydane przez ich ulubieńców. A jeśli kompozycje te utrzymywać będą poziom wydanego w 2024 roku krążka „Invincible Shield”, to szykuje się nam już teraz jeden z mocnych kandydatów do tytułu najlepszej metalowej płyty 2027 roku.

Źródło: Blabbermouth
Fot. Materiały prasowe Live Nation
