Wydawać mogło się, że formacja Anthrax wyczerpała już cały swój limit pecha zaliczając wiele opóźnień oraz problemów z nagrywaniem oraz wydaniem swojego nowego, długo oczekiwanego albumu. Krążek „Cursum Peficio” zadebiutuje bowiem na rynku już 18 września bieżącego roku i zespół rozpoczął już nawet jego pełnoprawną promocję. Niestety jednak, pech zdaje się nie opuszczać kultowej formacji. Z jej składu na najbliższy czas wypadł bowiem wieloletni perkusista, Charlie Benante.
Zobacz też: John Bush zawita do Europy z repertuarem Anthrax?
Charlie Benante nie zagra z Anthrax z powodu kontuzji
Muzyk Anthrax ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych, że z powodu kontuzji ręki opuścić będzie musiał kilka najbliższych występów zespołu. Dokładniej mówiąc, przerwa Benante potrwa od 20 czerwca do 4 lipca. Perkusista opuści przez to m.in. występy kapeli na takich festiwalach jak Copenhell, Tons of Rock oraz Resurrection Fest, a także samodzielne koncerty grupy we Francji, Szwecji i Luksemburgu. Miejsce Charliego na scenie zajmie natomiast Darby Todd. Dla muzyka będzie to już kolejna współpraca z Anthrax – zastępował on już bowiem Benante na początku tegorocznej trasy, kiedy to Charlie zajęty był występami z Panterą.
Auć! Chciałem poinformować Was wszystkich, że niestety doznałem kontuzji prawej ręki i zgodnie z zaleceniami lekarza, muszę opuścić kilka koncertów, by dać jej czas na pełne wyleczenie. Jestem niezmiernie wdzięczny, że Darby Todd będzie stał za perkusją w tych dniach i pomoże utrzymać nam ciągłość koncertów, w czasie gdy ja będę wracał do zdrowia. Skupiam się na tym teraz w stu procentach i nie mogę się doczekać, aż będę mógł wrócić w trasę. Dziękuje wszystkim za pełne wsparcie i zrozumienie!
Źródło: Blabbermouth
Fot. Alex / lubielizaki
