W wieku 62 lat zmarł Mike Browning, współzałożyciel legendarnego zespołu Morbid Angel, później muzyk m.in. Nocturnus, Incubus czy Acheron. Death metalowy perkusista i wokalista odszedł 12 lipca, dzień później jego śmierć potwierdziła wytwórnia płytowa Profound Lore Records, z którą był ostatnio związany.
Czytaj też: Shaun Glass nie żyje. Muzyk SOiL zmarł po powikłaniach po udarze
Mike Browning był członkiem legendarnych zespołów death metalowych
Michael George Browning, najczęściej podpisujący się po prostu jako Mike, przyszedł na świat 26 maja 1964 r. w Tampie na Florydzie. W wieku 19 lat wraz z Treyem Azagthothem założył zespół, który później okazał się jedną z największych legend sceny metalowej i absolutnym pionierem death metalu – Morbid Angel. Pełnił w nim najpierw rolę perkusisty, a później wokalisty. Brał udział w powstaniu pierwszych trzech demówek grupy, a także albumu „Abominations of Desolation”, który – choć nagrany został w 1986 r. – ukazał się dopiero pięć lat później, gdy Browninga nie było już w szeregach Morbid Angel.
Mike Browning rozstał się z zespołem w 1986 r. w wyniku konfliktu z Azagthothem, po czym przez krótki czas występował w Incubus, a w 1987 r. założył Nocturnus – kultową grupę death metalową, łączącą techniczne deathowe granie z tekstami dotyczącymi okultyzmu i science-fiction. Nocturnus rozpadł się wprawdzie po wydaniu trzech albumów, ale Browning kontynuował wizję artystyczną grupy pod nowym szyldem, Nocturnus AD. Najnowsza płyta tego projektu, „Unicursal”, ukazała się dwa lata temu.
O śmierci wypływowego muzyka poinformowała jego wytwórnia
Morbid Angel i Nocturnus to dwa niewątpliwie najbardziej kultowe zespoły, w które swój wkład miał Browning, ale współpracował on też z wieloma innymi grupami, m.in. wspomnianym już Incubus, a także Acheron czy Lethal Prayer. Tworzył również solo pod szyldem Mike Browning’s Inner Workings.
O śmierci tego cenionego artysty, który miał ogromny wpływ na kształtowanie się death metalowej sceny na Florydzie, 13 lipca w krótkim wpisie na Facebooku poinformowała firma Profound Lore Records, wydawca płyt Nocturnus AD. Konkretna przyczyna śmierci nie została publicznie podana.
Fot. Materiały prasowe
