INNE

Chris Slade – były perkusista AC/DC przechodzi na muzyczną emeryturę

Chris Slade

Były perkusista AC/DC, Chris Slade, pomimo prawie 80-tki na karku do niedawna pozostawał aktywny zawodowo. Muzyka trzy lata temu zobaczyć mogliśmy nawet na czterech koncertach w Polsce, które zagrał ze swoim solowym zespołem. Niestety, były to prawdopodobnie ostatnie występy Slade’a w Polsce, ponieważ Chris został zmuszony do przejścia na muzyczną emeryturę. A wszystko to przez problemy zdrowotne.

Zobacz też: Czy Chris Slade wystąpi jeszcze kiedyś z AC/DC?

Chris Slade przechodzi na emeryturę

Chris Slade poinformował o swoim przejściu na emeryturę za pośrednictwem krótkiego wideo opublikowanego w mediach społecznościowych. W filmie usłyszeć możemy m.in., że perkusista postanowił zrezygnować z muzycznego biznesu z powodu swoich problemów zdrowotnych wynikających z udaru, którego doznał kilka lat temu. Dla muzyka będzie to koniec działalności w branży po ponad sześćdziesięciu latach na rynku.

Witam wszystkich. Z ciężkim sercem ogłaszam oficjalne zakończenie mojej perkusyjnej kariery. Mam już prawie 80 lat, a zawodowo grywam na perkusji od 16 roku życia, kiedy to zacząłem grać z Tomem Jonesem. Dziękuję Wam wszystkim za przybywanie na moje koncerty. Dziękuję też członkom mojego solowego zespołu za całą tą dobrą zabawę. (…) Jakieś siedem lat temu przeszedłem udar i sprawy pogorszyły się od tego czasu. Naprawdę zazdroszczę Stonesom, czy Paulowi McCartneyowi, którzy pomimo swojego wieku dalej są w stanie zajmować się muzyką. Też bym tak chciał. Ale wygląda na to, że nie jestem już w stanie. Z ciężkim sercem muszę się więc pożegnać.

Chris Slade

Chris Slade w latach 1989-1994 oraz 2015-2016 występował w roli perkusisty AC/DC, muzyk wziął również udział w nagraniach albumu „The Razors Edge” legendarnego zespołu. Oprócz tego, Slade współpracował również m.in. z takimi muzykami jak Tom Jons, Uriah Heep, Asia, Gary Numan, czy Davidem Gilmourem.

W skrócie – Chris ma za sobą naprawdę udaną karierę. Teraz więc nie pozostało nam nic innego, jak tylko życzyć mu spokojnej emerytury i wiele zasłużonego odpoczynku.

 

Źródło: Blabbermouth
Fot. Materiały prasowe

Podobne artykuły

Twórcy Slayera skonfliktowani? Muzycy nie utrzymują kontaktu

Mateusz Lip

Bruce Dickinson: przeczytaj fragment autobiografii wokalisty Iron Maiden

Tomasz Koza

Corey Taylor mógł śpiewać w Anthrax

Lena Knapik

Zostaw komentarz