Amon Amarth po raz kolejny sięgają po nordycką mitologię, ale tym razem robią to w wyjątkowo nietypowy sposób. Szwedzi opublikowali teledysk do nowego singla „Eight Legs Of Thunder”, w którym świat Odyna spotyka się z klimatem współczesnego westernu. Utwór jest kolejną zapowiedzią nadchodzącego albumu „The Allfather Awakens”, który ukaże się 2 października 2026 roku nakładem Metal Blade Records.
Amon Amarth przenoszą nordycką mitologię na Dziki Zachód
„Eight Legs Of Thunder” opowiada o Sleipnirze – legendarnym, ośmionogim koniu Odyna. Choć tematyka doskonale wpisuje się w charakterystyczny dla Amon Amarth świat nordyckich bogów, zespół postanowił przedstawić ją w zupełnie nowej scenerii.
Teledysk wyreżyserowany przez Dariusza Szermanowicza łączy motywy znane z klasycznych westernów z mitologią skandynawską. Zamiast kolejnej opowieści osadzonej w świecie wikingów otrzymujemy zakurzone drogi, kowbojskie klimaty, akcję i filmową narrację, w której nie brakuje również charakterystycznego dla Amon Amarth poczucia humoru.
Szermanowicz podkreślał, że wraz z zespołem chciał po raz kolejny wyjść poza typowe schematy metalowych teledysków. Punktem wyjścia było połączenie surowej atmosfery współczesnego westernu z mroczną, epicką historią Sleipnira.
Efekt jest więc nieco inny od tego, do czego Amon Amarth przyzwyczaili swoich fanów, choć nordycki charakter zespołu pozostaje wyraźnie obecny.

„The Allfather Awakens” – nowy rozdział w historii Amon Amarth
„Eight Legs Of Thunder” jest drugim pełnoprawnym utworem z nadchodzącej płyty, który poznajemy przed premierą albumu. Wcześniej grupa zaprezentowała „Gjallarhorn”, a także „Upphaf” – pierwszy w historii Amon Amarth utwór akustyczny. Na trackliście znalazło się łącznie dziesięć kompozycji.
Choć Odyn jest jednym z najważniejszych motywów całego projektu, muzycy zaznaczają, że „The Allfather Awakens” nie jest albumem koncepcyjnym. Poszczególne utwory przedstawiają różne historie inspirowane nordycką mitologią, historią, konfliktem i poświęceniem.
Tytuł płyty pochodzi natomiast od utworu „The Allfather Awakes”, który był ostatnią kompozycją napisaną na album.
Sprawdź też: Amon Amarth i Soilwork zagrają tej jesieni w Polsce
Amon Amarth zmienili sposób pracy nad nową płytą
Przy okazji prac nad „The Allfather Awakens” zespół zdecydował się również na nieco inne podejście do komponowania i nagrywania. Muzycy zaczęli pisać materiał jeszcze podczas tras koncertowych, zamiast czekać z pracą nad nowym albumem do momentu powrotu do domu.
Nagrania odbywały się w dwóch oddzielonych od siebie sesjach w studiu Jacoba Hansena w Danii. Pierwsza miała miejsce wiosną 2025 roku, natomiast ostatnie partie zostały zarejestrowane w marcu 2026 roku.
Gitarzysta Olavi Mikkonen wyjaśniał, że zespół pracował nad każdym utworem osobno. Najpierw dopracowywano konkretną kompozycję, a następnie nagrywano ją od początku do końca – od perkusji, przez gitary, aż po wokale – zanim muzycy przechodzili do kolejnego numeru.
Zmianie uległo również brzmienie gitar. Amon Amarth zdecydowali się odejść od bardziej nowoczesnego charakteru wzmacniaczy 5150 i powrócić do konstrukcji Marshalla.
Nowy album Amon Amarth już w październiku
„The Allfather Awakens” będzie 13. albumem studyjnym Amon Amarth od czasu debiutanckiego „Once Sent From The Golden Hall” z 1998 roku. Premiera została zaplanowana na 2 października 2026 roku za pośrednictwem Metal Blade Records.
„Eight Legs Of Thunder” pokazuje przy tym, że Szwedzi nie zamierzają rezygnować ze swojego charakterystycznego połączenia melodyjnego death metalu z opowieściami zaczerpniętymi z nordyckiej mitologii. Tym razem postanowili jednak spojrzeć na tę tematykę z nieco innej perspektywy, zamiast tradycyjnej scenerii wikingów otrzymaliśmy western, a zamiast zwykłego teledysku kolejną małą, filmową historię.
To kolejny element kampanii promującej „The Allfather Awakens”, który sugeruje, że trzynasty album Amon Amarth będzie próbą odświeżenia znanej formuły bez odcinania się od fundamentów, na których szwedzka grupa buduje swoją markę od niemal trzech dekad.
Źródło: Blabbermouth
Fotografia nagłówkowa: materiały prasowe
