Charlie Benante: Apple znacząco przyczyniło się do zniszczenia muzyki


Pełniący w Anthrax obowiązki perkusisty Charlie Benante twierdzi, że „Apple odegrało sporą rolę w niszczeniu muzyki”. Stało się to dwadzieścia lat temu, kiedy branża muzyczna nie chciała przystosować się do zmian, jakie niósł ze sobą internet.

Cyfrową rewolucję muzyczną zapoczątkował Napster.

Serwis wymiany plików, jaki powstał za sprawą dwóch nastolatków w roku 1999 i który został zamknięty w 2001. Jako pierwszej klasy przykład niszczycielskiej strony technologii, Napster zezwalał użytkownikom na pobieranie praktycznie każdego utworu czy albumu, jakiego zapragnęli – za darmo. Dla branży muzycznej było to ciosem, po którym tak naprawdę nigdy tak do końca się nie pozbierał.

Organizacja Recording Industry Association of America (RIAA) pozwała w latach 2003-2008 około 18 tysięcy osób, by zniechęcić ludzi do pobierania piosenek z serwisów takich jak Kazaa. Choć dzięki temu udało się przyciągnąć uwagę ludzi do kradzieży własności intelektualnej, wielu postrzegało konsekwencje prawne, jakie szły za tego typu zachowaniami jako przesadzone.

Charlie Benante został zaproszony do udziału w radiowym programie „The Metal Command”. Powiedział w nim, że:

To, co się stało z przemysłem fonograficznym przerosło wszystkich i ludzie jakoś zapomnieli pomyśleć nad sposobami zadośćuczynienia temu, co się stało. Niektóre zespoły, w swoim mniemaniu mądrzejsze od innych zaczęły oferować fanom muzykę za darmo lub za tak zwane ‘co łaska’. W mojej opinii było naprawdę głupim posunięciem, bo… Może w tamtym czasie wydawało im się to genialną sprawą, ale moim zdaniem takie zachowania zaniżały wartość muzyki i tego, co robiliśmy. Naprawdę? Co ma to na celu? Czy kucharze z całego świata mówią ludziom, by po prostu przyszli do ich restauracji i – jeśli jedzenie będzie im smakowało – by zapłacili za nie tyle, ile uważają za stosowne bądź wcale, dodając ‘Nie martwcie się, jakoś przeżyję’? Uważam, że był to przejaw sporej ignorancji.

Kontynuując swoją wypowiedź, Benante powiedział, że:

Z całą pewnością można obarczyć winą za zmniejszenie wartości muzyki technologię. Za danie użytkownikom możliwości odtwarzania jakiegokolwiek albumu czy utworów jakiegokolwiek wykonawcy w trybie shuffle. Jak wielką miłością ludzie nie darzyliby Apple’a, uważam, że ta firma znacząco przyczyniła się do zniszczenia muzyki. O tym nikt głośno nie mówi; dziwnym trafem wszyscy nadal są po stronie Apple’a. (…) Mimo wszystko wierzę, że Apple było jednym z wielu, którzy przyłożyli rękę do destrukcji muzyki. Spory udział w tym procesie miały również wytwórnie muzyczne – stały się chciwe. Artyści również stali się chciwi, kiedy tylko zauważyli, że mogą dostać kontrakt na trzy albumy, opiewający na 75 milionów dolarów, ale skoro zgarniali wszystkie pieniądze, co działo się z mniej znanymi zespołami, które próbowały się wybić? Skąd w ogóle brała się ta kasa? Wszystko było burdelem, który sam wykopał sobie dół. I kto teraz ponosi tego konsekwencje? Wszyscy.

Nightwish - Decades Best of 1996-2016

Według Benante, odbiorcy muzyki nadal wolą dostawać ją za darmo, w coraz większej ilości i w wygodniejszej formie, płacąc stosunkowo niską, miesięczną opłatę za dostęp do dziesiątek milionów utworów, co czyni nieprawdopodobnym powrót do płacenia wyższej ceny za bardziej „ograniczony” produkt, jakim jest album muzyczny.

Jestem audiofilem i po prostu muszę mieć piosenki moich ulubionych zespołów w najlepszej możliwej jakości, ale dla większości ludzi jakość nie ma znaczenia – naprawdę. Słuchają muzyki na tych małych, dousznych słuchaweczkach, które mają małe możliwości jeśli chodzi o odtwarzanie dźwięku i tyle. “O, gdzie jest moja muzyka do ćwiczeń?” – wszystko w temacie.

Muzyk dodał również, że wytwórnie płytowe nie są już w stanie inwestować w rozwój danego artysty bądź grupy przez dłuższy czas i zamiast tego decyduje się inwestować w mniejszą ich liczbę. W rezultacie nie mogą sobie pozwolić na straty.

Powodem, dla którego nazwaliśmy nasz album “Worship Music” był fakt, że ja naprawdę wyznaję muzykę. Potrzebuję jej w swoim życiu – każdego dnia. I co się dzieje, kiedy przychodzi taki czas, że nie ma się wystarczających funduszy. Ludzie muszą zakładać zbiórki w stylu GoFundMe by w ogóle jakąś muzykę nagrać… Co wtedy? Wiem [że już są zespoły, które to robią], i to jest smutne. To jak rozpad rodziny. Kiedy z różnych powodów odchodzi ojciec, albo każdy idzie w swoją stronę. Właśnie to stało się z muzyką. Teraz trzeba na własną rękę próbować zebrać jakieś pieniądze, by przeżyć – bo wszystko się posypało. Minęły dni relacji artystycznych, rozwoju, wszystkiego tego, co było tak ważne… Powiedzmy, że zespół nagrał pod szyldem danej wytwórni trzy płyty, które nie osiągnęły większego sukcesu, ale potem pojawiła się czwarta, i BUM – rozwaliła system, przez co i poprzednie trzy zaczynają być doceniane. To już nie wróci.

Charlie nie pominął również tematu VIP Packages, które w obecnych czasach wydają się jedynym sposobem na poznanie zespołów, które się podziwia. Niektóre z nich można kupić w naprawdę wygórowanych kwotach, do których należy dodać cenę standardowego biletu. Zaś w ich skład może wchodzić wszystko od rzeczy z autografem czy zdjęcia po możliwość obejrzenia próby przed koncertem czy pamiątkowej smyczy na klucze bądź plakietki.

Wszyscy się pogubili. Zachowują się jak sępy – posuną się do wszystkiego. “Może to zadziała”, albo “Spróbujmy w taki sposób”. Właśnie dlatego tak wiele zespołów na trasach organizują te płatne spotkania z fanami; muszą w jakiś sposób opłacić trasę. Płyty już się nie sprzedają, więc zespoły muszą się łapać wszystkiego, co pozwoli im kontynuować egzystencję. Co do tego… Długo nie mogłem tego zrozumieć. Coś we mnie mówi mi, że nakazanie ludziom płacić za możliwość spotkania z Tobą za kulisami jest dziwne, nie do końca w porządku. Obawiam się jednak, że teraz po prostu nie ma już wyboru.

Anthrax wyda swoje długo oczekiwane koncertowe DVD „Kings Among Scotland” 27 kwietnia nakładem Megaforce.

Źródło: Blabbermouth / Fot. Materiały promocyjne zespołu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *