INNE

Glenn Hughes postanowił odpocząć od muzyki – powody decyzji

Glenn Hughes

21 sierpnia bieżącego roku Glenn Hughes świętować będzie swoje 75 urodziny. Pomimo tak sporego bagażu doświadczenia na swoich barkach, muzyk jeszcze do niedawna stale koncertował oraz udzielał się w licznych projektach. Wygląda jednak na to, że Hughes w końcu zdecydował się na chwilę odpoczynku i chęć naładowania baterii.

Zobacz też: Glenn Hughes mógł dołączyć do zespołu Ozzy’ego Osbourne’a?

Glenn Hughes zapowiada przerwę w działalności

Kultowy Glenn Hughes gościł niedawno na łamach portalu Metal Kaoz, gdzie opowiadał m.in. o swojej aktualnej działalności. I jak się okazuje, po bardzo aktywnym 2025 roku, Hughes na 2026 rok zaplanowany ma głównie odpoczynek. Glenn zdradził w trakcie rozmowy, że jego jedynym występem w tym roku będzie koncert supergrupy The Dead Daisies, który odbędzie się 30 maja. Oprócz tego, muzyk zamierza skupić się na długo wyczekiwanym urlopie od muzyki.

2026 rok będzie dla mnie okresem wolnego. Pracowałem jak szalony przez ostatnie 30 lat i tak naprawdę nie miałem wtedy ani chwili na przerwę. Można nawet powiedzieć, że byłem w trasie nieprzerwanie od 1992. Więc uznałem, że ten rok będzie dla mnie okresem bez koncertów i bez nagrywania. Zagram tylko jeden koncert z moimi przyjaciółmi z The Dead Daisies. A co potem? Reszta zależy już od Boga.

Glenn Hughes

Pocieszyć może jednak fakt, że Hughes wspomniał również, że nie planuje rezygnować całkowicie z wydawania nowej muzyki. Co ciekawe, Glenn planuje jednak odejść trochę od stricte rockowych klimatów.

W zeszłym roku mówiłem, że tworzę rocka już od ponad 50 lat. Ale jestem artysta, który ciągle się zmienia, więc muszę słuchać swojej duszy. Nie mówię, że odejdę całkowicie od tego gatunku, ale nie będę trzymać się już klasycznej postaci tego gatunku. Pozostanę przy rockowych klimatach, ale z elementami groove, R&B i jazzu. Nie jestem już w stanie stworzyć drugiej części „Burn”, czy drugiej części „Addiction” i tyle. I nie chodzi tu nawet o to, ile mam lat, bo w dalszym ciągu sądzę, że jestem naprawdę młody duchem.

Glenn Hughes

Nie pozostało nam zatem nic innego, jak tylko życzyć Glennowi udanego wypoczynku. I już teraz zacieramy ręce na jego potencjalny powrót sceniczny i studyjny w 2027 roku!

Źródło: Blabbermouth

Fot. Materiały prasowe Winiary Bookings

Podobne artykuły

Lexxi Foxx tłumaczy, dlaczego odszedł ze Steel Panther

Mateusz Lip

Gary Holt potwierdza, że Slayer za szybko zakończył karierę

Tomasz Koza

Whitesnake: co dalej z pożegnalną trasą i ostatnią płytą?

Mateusz Lip

Zostaw komentarz