Po ośmiu latach wydawniczej przerwy zespół Frontside oficjalnie ogłosił powrót z nowym materiałem studyjnym. Album zatytułowany „Nemesis” ukaże się 20 marca 2026 roku i będzie pierwszym pełnowymiarowym wydawnictwem grupy od czasu poprzedniej płyty. Długa przerwa nie oznaczała jednak bezczynności. Zespół pracował nad materiałem przez kilka lat. Jak wynika z informacji przekazanych przez muzyków, nagrania nie powstawały pod presją czasu ani oczekiwań rynkowych. Kluczowe znaczenie miało dopracowanie kompozycji oraz ich ostatecznego brzmienia.
Sprawdź: Trasa koncertowa zespołów Frontside i Hamulec w 2026
„Nemesis” – kierunek muzyczny i brzmienie nowej płyty Frontside
Nowy krążek nie jest próbą prostego odtworzenia sprawdzonej formuły stylistycznej. „Nemesis” ma stanowić rozwinięcie dotychczasowego języka muzycznego zespołu. Muzycy stawiają na bardziej złożone struktury utworów.
Jedną z najważniejszych zmian personalnych towarzyszących premierze albumu jest pojawienie się nowego wokalisty. „Nemesis” to pierwszy materiał nagrany z Mollie’m w składzie. Jego udział, jak podkreśla zespół, wywarł realny wpływ na ostateczny kształt kompozycji.

„Omen” – pierwszy utwór zapowiadający album „Nemesis”
Singiel Frontside pełni funkcję wprowadzenia do klimatu „Nemesis”, zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Kompozycja akcentuje ciężar gitar, nową charakterystykę wokalu oraz intensywniejszą produkcję, o której muzycy wspominali w zapowiedziach materiału.
Na specjalna uwagę zasługuje, iż za oprawę graficzną wydawnictwa odpowiada Łukasz „Pachu” Pach, którego estetyka wizualna ma korespondować z tematyką i klimatem materiału.
Fot. Materiały prasowe

