Fani Disturbed, którzy liczyli na kolejną trasę koncertową w 2026 roku, będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Zespół potwierdził, że w tym roku wystąpi zaledwie dwa razy. Gitarzysta Dan Donegan wyjaśnił, że muzycy świadomie zdecydowali się na dłuższą przerwę po intensywnym okresie koncertowym związanym z jubileuszem albumu „The Sickness”.
Podczas transmisji Donegan przyznał, że po zakończeniu europejskiej części trasy jesienią ubiegłego roku członkowie grupy postanowili poświęcić więcej czasu rodzinie oraz sprawom prywatnym. Jak zaznaczył, obecnie każdy z muzyków realizuje własne projekty i odpoczywa po wymagającym harmonogramie koncertowym.
Sprawdź też: Behemoth ogłasza zawieszenie działalności koncertowej na rok
Tylko dwa koncerty Disturbed w 2026 roku
Jedynymi zaplanowanymi występami Disturbed w 2026 roku będą:
- 17 lipca – festiwal Inkcarceration w Mansfield w stanie Ohio
- 25 lipca – koncert w Hard Rock Live w Hollywood na Florydzie
Donegan zwrócił uwagę, że koncert na festiwalu Inkcarceration odbędzie się na terenie dawnego więzienia Ohio State Reformatory, znanego m.in. z filmu „Skazani na Shawshank”. Wydarzenie zgromadzi liczne znane zespoły, a obok Disturbed w roli headlinerów pojawią się również Limp Bizkit i Bad Omens.
Muzyk zdradził również, że wielu fanów planuje wyjazd na oba koncerty, ponieważ będą to jedyne okazje, aby zobaczyć zespół na żywo w tym roku.

Plany Disturbed na 2027 rok wciąż pozostają otwarte
Choć wśród fanów pojawiają się pytania o kolejne koncerty i nową muzykę, Donegan podkreślił, że na razie nie ma żadnych oficjalnych ogłoszeń dotyczących 2027 roku.
Jak wyjaśnił, trwają rozmowy wewnątrz zespołu oraz z managementem. Muzycy analizują zarówno możliwości przyszłego koncertowania, jak i kwestie związane z nowym materiałem. Na obecnym etapie nie zapadły jednak decyzje, które mogłyby zostać publicznie ogłoszone.
Gitarzysta zaznaczył, że zespół zamierza działać spokojnie i krok po kroku ustalić dalszy kierunek swojej działalności.
Dan Donegan: „Tęsknię za koncertami”
Mimo przerwy od występów Donegan nie ukrywa, że zaczyna odczuwać brak koncertowej atmosfery.
Przyznał, że ostatni występ Disturbed odbył się pod koniec października ubiegłego roku w Szkocji, dlatego po wielu miesiącach bez grania z niecierpliwością czeka na lipcowe koncerty. Jak sam stwierdził, po tak długiej przerwie od sceny zaczyna już odczuwać „koncertowy głód”.
David Draiman zapowiadał dłuższy odpoczynek
Informacje przekazane przez Donegana potwierdzają wcześniejsze deklaracje wokalisty Davida Draimana. Po zakończeniu jubileuszowej trasy z okazji 25-lecia albumu „The Sickness” frontman otwarcie mówił, że zespół potrzebuje dłuższego odpoczynku.
Draiman podziękował fanom, ekipie technicznej oraz wszystkim osobom zaangażowanym w organizację trasy, przyznając jednocześnie, że nie wie, kiedy Disturbed ponownie wyruszy w trasę koncertową. Podkreślił również, że po miesiącach spędzonych w drodze chce skupić się na życiu rodzinnym i czasie z najbliższymi.
Obecnie wszystko wskazuje na to, że rok 2026 będzie dla Disturbed okresem regeneracji i planowania kolejnego etapu działalności. O tym, kiedy zespół powróci z nowymi koncertami lub materiałem studyjnym, fani dowiedzą się najwcześniej po zakończeniu tegorocznych dwóch występów.
Fot. Materiały prasowe
