Lemmy: „Jeśli jutro umrę – moje życie było doskonałe”




Eric Blair w swoim programie “The Blairing Out With Eric Blair Show” przeprowadził wywiad z grającym obecnie w Scorpions byłym perkusistą Motörhead. Zapytany, jak radzi sobie ze stratą Lemmy’ego Kilmistera, Mickey Dee odpowiedział:

„Cóż, muszę Ci powiedzieć, że wiele osób uznało jego śmierć za katastrofę – nie jestem jedną z nich. Znam Lemmy’ego – znałem go tak dobrze – i może zabrzmi to dziwnie, ale wolałbym celebrować jego życie niż opłakiwać jego śmierć. Lemmy był bardzo zadowolony ze swojego życia i udało mu się dożyć siedemdziesiątki. Był takim wesołkiem. Oczywiście, wolałbym by nadal żył, ale miał świetny żywot. Tragedią jest, kiedy odchodzą młodzi ludzie albo dzieci giną w wypadkach – Lemmy miał za sobą siedemdziesiąt lat bezkompromisowego życia po swojemu. Myśląc o tym, wolałbym raczej się z tego cieszyć.

Wczoraj poszedłem na cmentarz, by odwiedzić zarówno Lemmy’ego, jak i Ronnie Jamesa Dio. Był ze mną mój dobry przyjaciel, Jimmy Bain (basista DIO). Tak, uważam, że lepiej jest czcić fakt ich istnienia na tym świecie. Tych dwóch wesołych kolesi, rock and rolla którym żyli. Wiesz, Ronnie odszedł trochę za wcześnie i było to większym zaskoczeniem, takim „Co się stało?”, ale Lemmy był na to lepiej przygotowany. Byłbym szczęśliwy, gdyby został z nami kolejne dwadzieścia lat, wszyscy bylibyśmy szczęśliwi, ale prawda jest taka, że miał piękne życie. Kiedy miał pięćdziesiąt lat, powiedział mi „Mik, jeśli jutro umrę – moje życie było doskonałe.”

Na pytanie dlaczego jego zdaniem świat tak pokochał Lemmy’ego, Dee odpowiedział:

„Nie mam teorii – ja po prostu to wiem. Był prawdziwy, autentyczny, szczery do bólu. Nigdy nie szedł na kompromisy, nigdy nie porzucił swojego stylu bycia. Albo było po myśli jego, naszej lub Motörhead, albo nie było nawet o czym z nim gadać.”

Lemmy, który 24 grudnia 2015 obchodził swoje siedemdziesiąte urodziny, dwa dni później dowiedział się że został dotknięty agresywną postacią nowotworu. Zmarł 28 grudnia 2015 w swoim domu w Los Angeles, dwa dni po otrzymaniu tej miażdżącej wiadomości.

W ciągu ostatnich lat lider Motörhead zmagał się z problemami zdrowotnymi, włączając w to problemy z sercem, które zmusiły go do ograniczenia Jacka Danielsa i palenia tytoniu.

Dwa lata temu zespół anulował wiele koncertów, ale udało im się zakończyć ostatnią, europejską trasę 11 grudnia 2015.

1 września 2017 Motörhead wydał kompilację najlepszych coverów zespołu, zatytułowaną „Under Cöver”.




Źródło: Blabbermouth.net / Fot. Materiały promocyjne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *