Dosłownie kilka dni temu Brian May udzielił wywiadu z którego wywnioskować można było, że formacja Queen nigdy nie powróci już na koncertowe sceny. Co raczej nie dziwi, informacja ta szybko odbiła się szerokim echem na rockowym podwórku. I wygląda na to, że odzew zaskoczył nawet i samego Maya, ponieważ gitarzysta postanowił dokonać już korekty swoich niedawnych słów.
Zobacz też: Metallica rozpoczęła serię koncertów Sphere
Zespół Queen jednak nie rezygnuje z koncertów?
Gitarzysta Queen za pośrednictwem brytyjskiego The Times przedstawił zaktualizowaną wersję wydarzeń odnośnie potencjalnych, kolejnych, koncertów zespołu. Brian wytłumaczył, że jego pierwsza wypowiedź została błędnie zinterpretowana i że nie wyklucza powrotu formacji do występów. Co istotne, May zaznaczył, że w dalszym ciągu pracuje nad wieloma projektami związanymi z Queen i że marzy mu się zrobienie czegoś rewolucyjnego, co zapisałoby się złotymi zgłoskami w historii zespołu. Muzyk wspomniał nawet, że chętnie podjąłby się zorganizowania koncertów grupy w słynnej hali Sphere mieszczącej się w Las Vegas.
Doniesienia o tym, że Queen nigdy nie wyruszy już w trasę, to tylko błędna interpretacja moich słów. Nigdy nie mówię nigdy. Po prostu w zeszłym roku podjąłem decyzję o zrobieniu sobie przerwy od tras koncertowych. W dalszym ciągu tworzę jednak mnóstwo nowej muzyki, a z Rogerem nieustannie współpracujemy nad wieloma projektami związanymi z Queen. Nie wiem co przyniesie przyszłość, ale jestem otwarty na nowe przygody! (…) Chciałbym zrobić niebawem coś rewolucyjnego. Nie chodzi mi o show z awatarami, takie jak u ABBY, ale o coś w podobnym duchu. W zeszłym roku poczułem spory przypływ inspiracji odwiedzając słynną halę Sphere i od razu naszkicowałem zarys całego widowiska Queen w tym miejscu. Uważam, że moglibyśmy stworzyć tam immersyjne doświadczenie pokonujące barierę czasu i przestrzeni. Obecnie jednak nie da się tego zrealizować bez udziału sztucznej inteligencji, a pochodzę do niej z dość poważnymi obawami…
Wygląda wiec na to, że możemy liczyć jeszcze na pojedyncze koncerty Queen, ale raczej nie ma nastawiać się na kolejną, pełnoprawną, trasę kultowego zespołu. I raczej nie jest to informacja na którą liczyli fani brytyjskiej grupy. No ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz, jak to niektórzy mawiają – „na bezrybiu i rak ryba”.
Źródło: Blabbermouth
Fot. Materiały prasowe
