NEWSY

Reece Scruggs odchodzi z Machine Head. Podziękował Robbowi Flynnowi

Machine Head

Reece Scruggs (drugi od lewej) poinformował o zakończeniu współpracy z Machine Head. Gitarzysta opublikował oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym podsumował cztery lata związane z zespołem i podziękował jego liderowi, Robbowi Flynnowi, za wsparcie w jednym z najtrudniejszych okresów swojego życia.

Scruggs dołączył do Machine Head w 2022 roku jako gitarzysta koncertowy, zastępując Wacława „Vogga” Kiełtykę z Decapitated. W 2024 roku został oficjalnym członkiem grupy. W tym samym czasie zakończył działalność w thrash metalowym Havok.

Wraz z Machine Head nagrał album „UNATØNED”, który ukazał się w kwietniu 2025 roku nakładem Nuclear Blast Records i Imperium Recordings.

Robb Flynn wsparł gitarzystę po diagnozie ojca

W 2025 roku Scruggs ograniczył koncertowanie, gdy dowiedział się, że jego ojciec choruje na raka płuc. Gitarzysta postanowił wrócić do domu i spędzić więcej czasu z rodziną. Zespół publicznie poparł tę decyzję, a podczas europejskiej trasy Scruggsa zastępował ponownie Vogg.

W swoim najnowszym wpisie muzyk podkreślił, że Flynn od początku rozumiał jego sytuację i nie próbował wywierać na nim presji.

„Ostatni raz widziałem Robba twarzą w twarz w kawiarni Starbucks w Meksyku. Płakałem wtedy, opowiadając mu o diagnozie mojego taty. Powiedziałem, że muszę wrócić do domu i być z nim. Robb wsparł mnie i okazał zrozumienie, zanim zdążyłem wszystko wyjaśnić” – napisał Scruggs.

Gitarzysta przyznał, że choć miał wsparcie Flynna i całej ekipy Machine Head, zakończenie tego etapu kariery wiązało się z trudnymi emocjami. Kilka tygodni temu lider zespołu zaprosił go jednak na wspólny wyjazd na mecz, dzięki czemu Scruggs mógł zamknąć ten rozdział w bardziej pozytywny sposób.

Machine Head album Unatoned
Machine Head album „Unatoned”

„To zaszczyt, który będę nosił ze sobą na zawsze”

Scruggs zaznaczył, że możliwość grania na całym świecie i nagrania płyty z Machine Head pozostanie dla niego ważnym doświadczeniem.

„Bycie pełnoprawnym członkiem zespołu, koncertowanie po świecie i wydanie z Machine Head płyty to zaszczyt, który będę nosił ze sobą na zawsze. Zespół i jego ekipa zawsze będą mogli liczyć na moje wsparcie” – podkreślił.

Gitarzysta poświęcił też osobne słowa Robbowi Flynnowi, opisując go jako człowieka, który potrafił go wysłuchać, zrozumieć, motywować i wspierać w najtrudniejszych chwilach.

„Robb Flynn był przy mnie i wspierał mnie w najciemniejszym okresie mojego życia. Jestem mu ogromnie wdzięczny, że dał mi możliwość uściśnięcia dłoni i osobistego podziękowania. To wiele dla mnie znaczyło” – napisał Scruggs.

Na zakończenie dodał, że jeden rozdział dobiegł końca, a teraz czas przejść do kolejnego.

Machine Head opublikował nowy singiel „Sutures”

Informacja o odejściu Scruggsa pojawia się niedługo po zakończeniu trasy promującej „UNATØNED”. W tym tygodniu Machine Head niespodziewanie opublikował nowy singiel „Sutures”. Zespół nie ujawnił jeszcze szczegółów dotyczących kolejnych wydawnictw ani planów koncertowych.

Fot. Materiały prasowe

Podobne artykuły

Behemoth zapowiada DVD na wiosnę 2018

Lena Knapik

Supergrupa Deadland Ritual zakończyła działalność?

Mateusz Lip

Scorpions na kolejnym koncercie w Polsce

Tomasz Koza

Zostaw komentarz