26 marca zmarł Ross Friedman, znany przede wszystkim jako Ross the Boss – współzałożyciel i pierwszy gitarzysta kultowej formacji Manowar. Legendarny muzyk cierpiał na stwardnienie zanikowe boczne, odszedł w wieku 72 lat.
Czytaj też: Ron „Bumblefoot” Thal tłumaczy odejście z Guns N’ Roses
Ross Friedman był współzałożycielem słynnego Manowar
Gitarzysta urodził się 3 stycznia 1954 r. na nowojorskim Bronksie. Początkowo działał w zespołach Total Crudd i The Dictators, po czym wyjechał do Francji i przez rok grał w grupie Shakin’ Street. Kapela ta supportowała Black Sabbath na trasie promującej album „Heaven and Hell”, podczas której sam Ronnie James Dio przedstawił Friedmanowi niejakiego Joeya DeMaio. Niedługo później obaj muzycy powołali do życia Manowar.
Jedna z najważniejszych amerykańskich formacji heavy i power metalowych nagrała z muzykiem sześć albumów, na których odpowiadał on za wszystkie gitary, instrumenty klawiszowe i część kompozycji. Z jego udziałem powstały tak klasyczne krążki, jak „Hail to England”, „Fighting the World” czy „Kings of Metal”. Gitarzysta został wyrzucony z zespołu niedługo po premierze tego ostatniego – w 1988 roku.
Ross the Boss i inne działania po odejściu z Manowar
Po rozstaniu z Manowar jeden z najważniejszych gitarzystów amerykańskiego metalu działał w różnych innych projektach muzycznych, m.in. Manitoba’s Wild Kingdom, Brain Surgeons oraz Death Dealer. W 2006 r. powołał do życia grupę Ross the Boss, z którą na koncertach często wykonywał stary repertuar Manowar. Zespół wystąpił w Polsce w 2022 r. na festiwalu Black Silesia Open Air.
W lutym 2026 r. muzyk ogłosił, że został zdiagnozowany ze stwardnieniem zanikowym bocznym, nieuleczalną chorobą prowadzącą do uszkodzenia obwodowego (dolnego) i ośrodkowego (górnego) neuronu ruchowego. Zmarł zaledwie półtora miesiąca później, w nocy z 26 na 27 marca.
Fot. Frank Schwichtenberg / Wikipedia

