Sabaton pracuje nad nowym krążkiem


To już pewne, album “The Last Stand” z 2016 roku doczeka się swojego następcy. Nie ma jednak co liczyć na szybką datę premiery. Basista Pär Sundström zdradza, że trasy koncertowe Sabatonu i związane z tym ciągłe podróżowanie nie sprzyjały pracom nad nową płytą i realizowaniu wypracowanego już harmonogramu związanego z pisaniem nowego materiału.

Już wcześniej basista mówił o ograniczeniu występów w 2018 roku. Grupa intensywnie koncertowała w 2016 i 2017, więc w bieżącym roku stawia na odpoczynek od tras i skupieniu się na pisaniu.

W wywiadzie dla “Double Kick” – Sundström przyznał, że:

Gdyby świat był mniejszy, to moglibyśmy nadążyć ze wszystkim, bo nie byłoby aż tylu koncertów. Moglibyśmy więc utrzymać szybsze tempo. Teraz, kiedy zwiększyliśmy swój zasięg, jest rzeczą naturalną, że potrzebujemy więcej czasu, aby napisać album. Ale już pracujemy nad nim.

Kurtki dla fanów rocka i metalu!
Oryginalne kurtki dla fanów rocka i metalu.

O planach związanych z tematyką nowej płyty mówił też Joakim Brodén. Wokalista w rozmowie dla Metal Wani stwierdził, że wydarzyło się wiele bitew cieszących się dobrą lub złą sławą, o których chciałby opowiedzieć w swojej twórczości:

Prawdopodobnie mamy pomysły na zapełnienie wielu albumów i pomysły na motywy kilku albumów. Finalnie jednak zawsze zaczynamy od muzyki i patrzymy, dokąd nas ona zaprowadzi. Mamy te pomysły w głowie przez cały czas, kiedy piszemy muzykę, i później patrzymy. W pewnym sensie muzyka wybiera swój temat. Myślisz sobie, że powinieneś napisać utwór o Napoleonie. Zaczynasz szukać rzeczy o nim i zdajesz sobie sprawę, że to nie jest jedna piosenka. To cały album koncepcyjny albo przynajmniej trzy piosenki. Czasami masz świetną historię, chcesz ją opowiedzieć, ale nie masz pod nią odpowiedniego podkładu. Czasem masz świetną muzykę, ale nie masz do niej cholernego tematu, który by pasował.


Źródło: blabbermouth.net / Fot. Materiały prasowe

KOMENTARZE

  • Dropthedrop
    16 lutego 2018 | 19:01
    Link

    Mam nadzieję, ze prace nad nową płytą nie będą “za szybkie”, przez co nie wyjdzie wszystko na jedno kopyto. Ciekawi mnie jakie bitwy tym razem zainspirowały zespół i czy może jakieś z nich będą związane z Polską. Może coś z okresu zaborów? W końcu dzięki Sabatonowi więcej ludzi dowiedziało się o bitwie pod Wizną czy o Powstaniu Warszawskim (chociaż o Powstaniu w mojej opinii wcale nie jest tak cicho jak o Wiźnie), więc byłoby super gdyby również dowiedzieli się o zaborach.

    Odpowiedz
  • Corgan95
    17 lutego 2018 | 00:46
    Link

    To w końcu The Last Stand czy nie last, skoro ma być następca? :v Nie żebym płytki jakoś nie lubił, ale chciałoby się usłyszeć na nowym krążku coś z klimatów Carolux Rex, tematyka XX-wieczna już trochę za bardzo jest wymęczona, moim zdaniem.

    Odpowiedz
    • Ninja
      12 lipca 2018 | 18:34
      Link

      The Last Stand ,znaczy Ostatni Bastion i niema nic wspólnego z końcem

      Odpowiedz
  • kaczeg
    17 lutego 2018 | 13:23
    Link

    Może być ciekawie, skoro przy The Last Stand wymieszali swoje starsze utwory. Ciekawe, na cotym jazem wpadną 😉

    Odpowiedz
  • Tr8025
    17 lutego 2018 | 17:30
    Link

    Jestem ciekaw na jakie pomysły teraz wpadną. Każda płyta daje się odczuć inaczej, z każdej można wybrać jakieś perełki. Przy okazji nie mogę się doczekać jakiegoś koncertu w Polsce, albo chociaż okolicach (Litwa, Czechy, może Węgry). Jestem pewny, że z okazji promocji płyty jakieś koncerty się trafią. Pytanie tylko czy bliżej 2019 czy 2020 roku

    Odpowiedz
  • twójstary
    26 lutego 2018 | 09:00
    Link

    Pseudo metal dla gimbo-patryjotów.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *