NEWSY

Koncert Slaughter To Prevail w Sztokholmie pod lupą polityków

Slaughter to Prevail

Planowany koncert zespołu Slaughter To Prevail w Sztokholmie wywołał ożywioną debatę polityczną i społeczną. Szwedzcy politycy zwracają uwagę na zarzuty dotyczące rzekomego rozpowszechniania przez grupę treści wpisujących się w narrację rosyjskiej propagandy. Wydarzenie, zaplanowane na piątek 30 stycznia, stało się przedmiotem interwencji zarówno przedstawicieli opozycji, jak i władz miasta.

Sprawdź tez: Rosyjski Slaughter to Prevail przedstawia antywojenny utwór „1984”

Zarzuty o rosyjską propagandę wobec Slaughter To Prevail

Impulsem do reakcji polityków były sygnały płynące ze strony Nordic Ukraine Forum, które oskarża zespół o przekazywanie treści zgodnych z narracjami promowanymi przez Federację Rosyjską. W kontekście trwającej wojny w Ukrainie oraz wrażliwości opinii publicznej na kwestie dezinformacji, sprawa szybko nabrała politycznego ciężaru.

Reakcja Moderatów i Socjaldemokratów na koncert w Sztokholmie

Głos w sprawie zabrał m.in. radny miejski opozycji Christofer Fjellner z Moderate Party, który w rozmowie z SVT Kulturnyheterna stwierdził, że występ zespołu w obecnych okolicznościach jest nieodpowiedni. Jego zdaniem Sztokholm nie powinien być miejscem koncertów artystów, którzy, nawet pośrednio, mogą legitymizować rosyjską propagandę.

Podobne stanowisko, choć w bardziej wyważonym tonie, przedstawiła Karin Wanngård z Social Democrats, pełniąca funkcję radnej ds. finansów miasta. W pisemnym oświadczeniu poinformowała, że władze Stockholm prowadzą dialog z organizatorem wydarzenia, aby zagwarantować, iż podczas koncertu nie pojawią się treści o charakterze antydemokratycznym.

Rola organizatora i brak komentarza Live Nation

Organizatorem koncertu był Live Nation, który odmówił komentarza na pytania szwedzkiej telewizji publicznej dotyczące stawianych zespołowi zarzutów. Pomimo kontrowersji wydarzenie, odbyło się zgodnie z planem.

Warto podkreślić, że zespół Slaughter To Prevail wystąpił już wcześniej w Gothenburg, gdzie koncert odbył się bez ingerencji władz.

Debata o granicach wolności artystycznej i odpowiedzialności społecznej

Sprawa koncertu Slaughter To Prevail ponownie otwiera dyskusję o granicach wolności artystycznej oraz odpowiedzialności organizatorów i władz publicznych w obliczu potencjalnych zagrożeń propagandowych. Choć nie zapadły dotąd żadne decyzje o odwołaniu wydarzenia, presja polityczna pokazuje, że kultura popularna coraz częściej staje się elementem szerszego sporu o bezpieczeństwo informacyjne i wartości demokratyczne.

Fot. Materiały prasowe

Podobne artykuły

Slayer w Europie w 2019 roku?

Dominika Kudła

Nowy utwór Evanescence pojawi się w produkcji Netflixa

Agnieszka Kozera

W jaki sposób roboty słyszą metal?

Agata Laszuk

Zostaw komentarz