Vince Neil wszedł w tegoroczną trasę Mötley Crüe z zamiarem pokazania publiczności, że wciąż jest w stanie dobrze śpiewać na koncertach. Jak powiedział basista Nikki Sixx w rozmowie z „USA Today”, wokalista chciał odpowiedzieć na wieloletnią krytykę swojego głosu. Ważnym kontekstem pozostaje jego stan zdrowia po czwartym udarze, którego doznał w grudniu 2024 roku.
Sprawdź: Mötley Crüe wyda jeszcze nowy album?
Nikki Sixx o występach Vince’a Neila
Sixx podkreślił, że po kolejnym udarze najważniejsze są zdrowie Neila oraz kondycja całego zespołu.
„To był jego czwarty udar, więc jego zdrowie jest najważniejsze, podobnie jak zdrowie zespołu” – powiedział basista w rozmowie z „USA Today”.
Muzyk opowiedział również o przygotowaniach do trasy „The Return Of Carnival Of Sins”. Według niego Neil nie chciał unikać wymagających utworów i sam zgłosił gotowość do ich wykonywania. Wśród piosenek, na których mu zależało, znalazł się „Red Hot”.
„Vince nie chciał niczego sobie odpuszczać, a my nie chcieliśmy wybierać utworów, które mogłyby być dla niego zbyt trudne. On jednak powiedział: 'Wchodzę w to’. Chcę zagrać 'Red Hot’. Uwielbiam te piosenki” – relacjonował Sixx.
Muzyk dodał, że podczas prób przed trasą Neil brzmiał dobrze, ale jeszcze większą energię pokazał po wyjściu na scenę. Wokalista miał szczególnie zależeć na tym, by udowodnić zarówno sobie, jak i fanom, że nadal jest w stanie śpiewać na żywo.
„Przez lata dostawał wiele ciosów za swój wokal na koncertach i nie lubi tego oglądać. Naprawdę chciał pokazać nie tylko sobie, ale też fanom, że wokalnie wciąż jest w pełni zdolny do tego, by dać radę” – powiedział Sixx.

Vince Neil po czwartym udarze
Neil doznał udaru podczas snu w noc Bożego Narodzenia 2024 roku. Następnego ranka nie był w stanie samodzielnie wstać z łóżka. We wrześniu 2025 roku ujawnił, że przed tym zdarzeniem przeszedł już trzy wcześniejsze udary.
Problemy zdrowotne wokalisty doprowadziły do przełożenia rezydentury Mötley Crüe w Las Vegas zaplanowanej na 2025 rok. Zespół informował wówczas, że Neil potrzebuje zabiegu medycznego. Koncerty przeniesiono na okres od 12 września do 3 października 2025 roku. Sixx przyznał później, że muzycy nie wiedzieli, czy wokalista odzyska sprawność.
Neil był również krytykowany w internecie za wagę i formę głosu. Sixx kilkakrotnie stawał w jego obronie. W lipcu część fanów zarzucała wokaliście korzystanie z playbacku.
Mötley Crüe kontynuuje trasę i zapowiada rezydenturę w 2027 roku
Trasa „The Return Of Carnival Of Sins” rozpoczęła się 17 lipca 2026 roku w Pavilion at Star Lake w Burgettstown w Pensylwanii. Obejmuje 33 koncerty i nawiązuje do tournée „Carnival Of Sins” z lat 2005–2006, a zarazem do 45-lecia Mötley Crüe. W roli supportu występują zespoły Extreme i Tesla. Gitarzysta John 5 porównał trasę do letniego obozu dla fanów heavy metalu.
W przyszłym roku grupa wróci także do Las Vegas z czwartą rezydenturą, zatytułowaną „Mötley Crüe At The Colosseum At Caesars Palace: Carnival Of Sins In Sin City”. Zaplanowano osiem koncertów, które odbędą się między 19 marca a 3 kwietnia 2027 roku.
- Fot. Ross Halfin
- Źródło: USA Today
