Zobacz występ nawalonych black metalowców z Azazel
Strona główna » Zobacz występ nawalonych black metalowców z Azazel
NEWSY WIDEO

Zobacz występ nawalonych black metalowców z Azazel


Nieważne jak mówią, ważne, żeby mówili. Tę znaną marketingową sentencję wykorzystał (zamierzenie bądź nie) fiński black metalowy zespół Azazel.

Podczas festiwalu Steelfest Open Air organizowanego w miejscowości Hyvinkää w Finlandii wystąpiły takie gwiazdy jak Marduk czy Carpathian Forest.

Kapeli Azazel przypadł zaszczyt otwarcia imprezy w piątek 19 maja i śmiało można powiedzieć, że skradli całe show.

Panowie chyba trochę za mocno postanowili się rozgrzać i niewątpliwie sięgnęli przed koncertem (a wokalista nawet w trakcie) po mocniejszy trunek. Lub wiele takowych. W efekcie dali dosyć interesujący popis. Czego tu nie ma. Zataczający się gitarzysta, który po zakończeniu występu chce się przywitać z wierną i rozbawianą publicznością, ale w efekcie spada ze sceny. Jakimś cudem nie zabija się i unosi ręce w triumfie. Wokalista, który posiada tylko dwie ręce, ale i tak próbuje z gracją utrzymać w nich butelkę, puszkę i mikrofon (5:30 na filmiku). I spodnie (leginsy?) wokalisty, które znajdują się nieco poniżej miejsca, w którym znajdować się powinny. Nie uszły one również uwadze publiki, która wyraźnie żąda zdjęcia tychże. Pod koniec widzowie komplementują także sylwetkę wokalisty, skandując “nice tits”.

Czy muzycy powinni się teraz wstydzić? Nie da się ukryć, że z pewnością jest to przełomowy punkt w ich karierze. Ich ostatni wyczyn przyniósł im internetową, międzynarodową sławę, a filmik zdobył już ponad 300 tys. wyświetleń.

Podobne artykuły

Dave Mustaine i Joey Jordison razem w studiu

Lena Knapik

Glenn Tipton (Judas Priest) wycofuje się z trasy w związku z chorobą Parkinsona

Dominika Kudła

Comeback Kid i goście w poznańskim klubie “U Bazyla”

Tomasz Koza

Kat i Roman Kostrzewski oraz Batushka headlinerami Festiwalu Uwolnić Muzykę

Tomasz Koza

Zapraszamy na Bongfest vol. 420 do Warszawy

Dominika Kudła

Revocation publikuje tytułowy utwór z nadchodzącej płyty

Dominika Kudła

Zostaw komentarz

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!