REKLAMA

Lark singiel Halfway Down The Road

PŁYTY

At The Gates: ostatni album z Tomasem Lindbergiem w kwietniu 2026

Tomas Lindberg At the Gates

Szwedzka scena melodic death metalu żegna jedną ze swoich najważniejszych postaci. Zespół At The Gates zapowiedział wydanie ostatniego albumu nagranego z udziałem zmarłego wokalisty, Tomas Lindberg. Płyta zatytułowana „The Ghost Of A Future Dead” trafi do sprzedaży 24 kwietnia. Pierwszym udostępnionym utworem jest „The Fever Mask”.

Sprawdź też: Tool planuje nowy album w 2027 roku

„The Ghost Of A Future Dead” – ostatni album At The Gates z Tomasem Lindbergiem

Album został ukończony jeszcze przed śmiercią Lindberga, który zmarł 16 września 2025 roku po długiej walce z rzadkim nowotworem, rakiem gruczołowo-torbielowatym (adenoid cystic carcinoma). Chorobę zdiagnozowano w grudniu 2023 roku.

Płyta ma szczególny wymiar nie tylko ze względu na okoliczności jej powstania, lecz także dlatego, że stanowi twórcze domknięcie wieloletniej współpracy. Jak podkreślał sam Lindberg w jednym z ostatnich publicznych oświadczeń, był to pierwszy od dekady album, nad którym w pełnym wymiarze współpracowali on, Jonas Björler oraz Anders Björler.

Muzycznie materiał ma łączyć klasycznego „Slaughter of the Soul” z nowocześniejszym brzmieniem znanym z „At War with Reality”. To świadome odwołanie do dwóch kluczowych etapów w historii zespołu.

At The Gates
At The Gates
Fot. Ester Segarra

„The Fever Mask” – pierwszy singiel z pożegnalnej płyty

Utwór „The Fever Mask” zadebiutował na antenie amerykańskiej stacji SiriusXM Liquid Metal i jest pierwszą zapowiedzią nadchodzącego wydawnictwa. Kompozycja oddaje charakterystyczne dla zespołu napięcie między agresją a melodyką, stanowiąc jednocześnie symboliczny wstęp do pożegnalnego wydawnictwa. Tekst i interpretacja Lindberga nabierają szczególnego znaczenia w kontekście jego sytuacji zdrowotnej w czasie nagrań.

Choroba Tomasa Lindberga – walka z rzadkim nowotworem

Wokalista At The Gates przez niemal dwa lata zmagał się z agresywną odmianą raka jamy ustnej. W 2024 roku przeszedł rozległą operację usunięcia części podniebienia, a następnie dwumiesięczną radioterapię. Początkowo wydawało się, że leczenie przynosi efekty, jednak na początku 2025 roku wykryto wznowę choroby.

W marcu 2025 roku Lindberg opisał swoją sytuację w osobistym oświadczeniu, które opublikowano kilka miesięcy później. Przyznał, że droga do powrotu do zdrowia była wyjątkowo trudna, a nowe ogniska choroby okazały się niedostępne dla dalszej operacji czy radioterapii. W maju 2025 roku jego stan pogorszył się na tyle, że wymagał całodobowej opieki medycznej.

At The Gates album The Ghost Of A Future Dead 2026
At The Gates album „The Ghost Of A Future Dead” (2026)

Ostatnie nagrania frontmana At The Gates – album zarejestrowany w jeden dzień

Jednym z najbardziej poruszających elementów historii powstawania albumu jest sposób, w jaki zarejestrowano ostateczne partie wokalne. Lindberg zdecydował się nagrać finalne wersje swoich ścieżek w ciągu jednego dnia, w większości za pierwszym podejściem, dzień przed kolejną operacją.

Jak sam podkreślał, chodziło o to, by mieć pewność, że materiał zostanie ukończony. Ta determinacja sprawiła, że „The Ghost Of A Future Dead” stał się nie tylko kolejnym wydawnictwem w dyskografii zespołu, lecz także świadectwem profesjonalizmu i odpowiedzialności wobec słuchaczy.

Dziedzictwo At The Gates po śmierci wokalisty

Śmierć Lindberga oznacza zamknięcie istotnego rozdziału w historii melodic death metalu. Jego charakterystyczny wokal i wkład w rozwój gatunku miały znaczący wpływ na całe pokolenia muzyków.

„The Ghost Of A Future Dead” zapowiada się jako ostatnie wspólne oświadczenie zespołu z udziałem Tomasa Lindberga – podsumowanie artystycznej drogi rozpoczętej w Göteborgu na początku lat 90. Premiera 24 kwietnia będzie miała wymiar nie tylko muzyczny, lecz także symboliczny.

Fotografia nagłówkowa: Materiały prasowe

Źródło: At The Gates na Facebooku

Podobne artykuły

Earthless udostępnia utwór otwierający nową płytę

Dominika Kudła

Nowy singiel Arch Enemy na limitowanym winylu

Mateusz Skotny

Zmartwychwstanie Frontside, czyli nowy album już we wrześniu

Szymon

Zostaw komentarz