NEWSY PŁYTY

King Diamond rozpoczął nagrania nowego albumu, wcześniej jednak koncertowe DVD


King Diamond przygotowuje się do rozpoczęcia nagrań swojego trzynastego albumu studyjnego; długo wyczekiwanego następcy “Give Me your Soul… Please” z 2007 roku. Jak wyznał w rozmowie dla radia SiriusXM sprzed tygodnia, prace nad krążkiem ruszą tuż po domknięciu tematu koncertowego DVD z trasy “Abigail in Concert”, zarejestrowanej w latach 2015 – 2016.

Jak tylko ukończymy DVD – czyli za jakieś dwa, trzy tygodnie – Andy [La Rocque, gitarzysta – przyp. red.] przygotuje mi odpowiednie warunki tu, w Teksasie, w moim domowym studio. Mam zamiar nagrać naraz wszystkie wokale na najnowszą płytę.

King Diamond zdradził, że fabuła albumu jest już gotowa w 80 procentach. Ponadto dodał enigmatycznie:

Znajdzie się też kilka bardziej wyjątkowych rzeczy, które mam zamiar wykorzystać; dźwięki, które każdy z was usłyszy któregoś dnia w swoim prywatnym życiu. Znajdziecie się na zewnątrz, usłyszycie je i pomyślicie “Ciekawe czy stanie się to, o czym śpiewał King Diamond – te dźwięki brzmią znajomo…”

Muzyk obiecał też nie zawieść fanów samym DVD.

Zrobiliśmy to w bardzo specyficzny sposób. Nie wiem czy ludzie widzieli wcześniej coś takiego. Nagrywaliśmy nasze występy za pomocą kamer GoPro rozmieszczonych w najróżniejszych miejscach: na trumnach, latarniach dokoła, na wózku inwalidzkim babci. W sumie było ich dziewięć. Czasem sami nie byliśmy pewni gdzie jeszcze się znajdują.

Na zakończenie warto wspomnieć o umowie, jaką muzycy podpisali niedawno z 5B Artist Management; spółką reprezentującą m.in. Slipknot czy Megadeth. Współpraca ta ma zaowocować dłuższą trasą zespołu zaplanowaną wstępnie na 2019 rok.

Źródło: Blabbermouth / Fot. Materiały promocyjne

Podobne artykuły

Dying Fetus na jedynym koncercie w Polsce

Tomasz Koza

Evanescence podbija serca na całym świecie! W czerwcu zagra w Warszawie.

Tomasz Koza

Richie Faulkner: Utwory Judas Priest z gitarowego punktu widzenia nigdy nie były super-techniczne

Agata Laszuk

Zostaw komentarz