We wrześniu ubiegłego roku Slash poinformował, że postanowił przesunąć premierę kolejnego albumu stworzonego wraz z Mylesem Kennedym. Płyta która pierwotnie zadebiutować miała na rynku 2026 roku znajdzie się bowiem na półkach sklepowych dopiero w 2027 roku. Za główny powód tejże decyzji gitarzysta podał fakt, że muzycy zaangażowani w projekt mają już zbyt dużo zaplanowane na 2026 rok. Ale czy praca nad materiałem jest już definitywnie zakończona?
Zobacz też: Czy powstają nowe utwory Guns N’ Roses? Slash odpowiada
Nowa płyta Slash ft. Myles Kennedy & The Conspirators
Wokalista Myles Kennedy potwierdził w jednym z niedawnych wywiadów, że zakończył już prace nad nowym albumem projektu Slash ft. Myles Kennedy & The Conspirators. Jeśli wierzyć słowom muzyka, to artyści skończyli proces nagrywania płyty w sierpniu ubiegłego roku. Aktualnie zostało im już tylko zająć się zmiksowaniem nowych utworów oraz przygotowaniem całości krążka do wydania.
Wszystkie z utworów są już nagrane, partie wokalne kończyłem w okolicach sierpnia ubiegłego roku. Tak więc zostało już tylko zająć się zmiksowaniem tego wszystkiego i wydaniem płyty. Aktualnie jestem w cyklu koncertowym z Alter Bridge, ale od razu po jego zakończeniu zobaczymy wraz z chłopakami, kiedy zdecydujemy się wydać ten krążek.
Myles zdradził również jakich brzmień spodziewać można się po następnym albumie stworzonym przez niego wraz ze Slashem:
Mamy w zespole pewne podejście, które konsekwentnie utrzymujemy od wielu lat. Nie sądzę żebyśmy kiedykolwiek nagrali płytę z np. synth popem, ale to tylko dlatego, że fani oczekują od nas czegoś konkretnego. Staramy się więc nie odbiegać za bardzo od oczekiwań. Ale pozwolę ludziom ocenić całość tego materiału, kiedy już płyta się ukaże.
Wygląda więc na to, że fani dotychczasowych kompozycji duetu Slash – Myles Kennedy będą zadowoleni z rezultatów ubiegłorocznej pracy muzyków. A to że będą musieli sobie jeszcze na nie kilkanaście miesięcy poczekać, to już inna sprawa.
Źródło: Blabbermouth
Fot. Materiały prasowe
