Gitarzysta Andy La Rocque ujawnił, że proces tworzenia nowego materiału zespołu King Diamond wciąż nie został zakończony. Kluczowym etapem pozostaje przygotowanie partii wokalnych i kompozycji przez frontmana King Diamond.
Projekt, zapowiadany jako pierwsza część trylogii horroru zatytułowana „Saint Lucifer’s Hospital 1920”, znajduje się w produkcji od kilku lat. La Rocque podkreśla, że jego wkład, obejmujący gotowe szkice utworów, został przekazany zespołowi już w 2022 roku.
Gotowe kompozycje na nowy album Kinga Diamonda czekają na finalizację
Według gitarzysty, przygotował on osiem utworów w formie zaawansowanych dem, zawierających partie gitar, instrumenty klawiszowe oraz wstępne aranżacje rytmiczne. W proces zaangażowany był również Roberto Falcao, który odpowiadał za elementy klawiszowe.
Z przekazanego materiału wybrano trzy kompozycje, które mają znaleźć się na albumie. Reszta materiału zależy obecnie od pracy lidera zespołu, który odpowiada za napisanie dodatkowych pięciu lub sześciu utworów oraz przygotowanie warstwy wokalnej.
King Diamond planuje premierę nowej płyty w 2026
Andy La Rocque nie ukrywa, że zespół celuje w wydanie albumu jeszcze przed końcem 2026 roku. Jak zaznacza, większość fundamentów instrumentalnych jest już gotowa, a nagrania mogłyby ruszyć w pełni po zakończeniu prac nad materiałem wokalnym.
Jednym z utworów z nadchodzącego wydawnictwa został już zaprezentowany publicznie podczas koncertów. To sugeruje, że część materiału osiągnęła etap gotowości scenicznej, choć produkcja studyjna wciąż pozostaje niedomknięta.
Styl muzyczny: powrót do klasycznego heavy metalu
Gitarzysta zespołu King Diamond podkreśla, że nowe utwory pozostają wierne klasycznemu brzmieniu zespołu, zakorzenionemu w estetyce lat 80. Materiał powstaje w standardowym stroju gitarowym, bez korzystania z obniżonych strojów czy nowoczesnych trendów produkcyjnych.
Szczególny nacisk kładziony jest na melodykę oraz przestrzeń dla wokalu, co wpływa na sposób komponowania i aranżacji gitar. La Rocque zaznacza, że jego styl gry różni się w zależności od autora utworu – dostosowuje się do wizji lidera, aby uniknąć konfliktów z liniami wokalnymi.

„Spider Lilly” i dotychczasowe efekty prac
W grudniu 2024 roku ukazał się singiel „Spider Lilly”, będący pierwszym efektem współpracy zespołu z producentem Arthurem Rizkiem. Utwór został również zaprezentowany na żywo podczas trasy koncertowej w Ameryce Północnej.
Te działania pokazują, że mimo przeciągającego się procesu produkcyjnego, projekt nie został porzucony i stopniowo posuwa się naprzód.
Co dalej z trylogią horroru King Diamond?
Choć szczegóły dotyczące pełnej trylogii pozostają ograniczone, obecne wypowiedzi członków zespołu wskazują, że kluczowym etapem jest ukończenie materiału przez frontmana. Dopiero wtedy możliwe będzie przejście do finalnych nagrań i miksu.
Na ten moment przyszłość projektu zależy przede wszystkim od tempa pracy King Diamond, który odpowiada za ostateczny kształt kompozycji.
Fot. Materiały prasowe
Źródło: Blabbermouth

