W maju bieżącego roku informowaliśmy Was już, że Glenn Hughes zdecydował, że 2026 rok będzie dla niego okresem odpoczynku. Niestety, okazuje się, że przerwa ta z powodów zdrowotnych muzyka rozrośnie się do o wiele większych rozmiarów. Hughes zapowiedział bowiem, że na nieokreślony czas jest zmuszony zrezygnować z jakichkolwiek koncertów.
Zobacz też: Glenn Hughes mógł dołączyć do zespołu Ozzy’ego Osbourne’a?
Glenn Hughes robi przerwę od grania na żywo
Glenn Hughes podzielił się tą jakże przykrą informacją ze swoimi fanami za pośrednictwem krótkiego komunikatu opublikowanego w mediach społecznościowych. Muzyk wspominał w nim m.in., że w związku z poradą swojego doktora, musi w najbliższym czasie przejść operację na otwartym sercu. W związku z tym, Glenn podjąć musiał trudną decyzję odnośnie zrezygnowania z występów na żywo.
W zeszłym roku miałem pewne problemy zdrowotne. Wyniki licznych rezonansów, tomografii komputerowej i echokardiogramu zaalarmowały mój zespół medyczny, że potrzebuję kolejnej operacji na otwartym sercu. Nie mam więc wyboru, bo zdrowie jest dla mnie największym priorytetem. Dziękuje, że jesteście ze mną.
Czyżby więc ubiegłoroczny koncert Hughesa w Warszawie był ostatnim występem kultowego muzyka w naszym kraju? Cóż, wygląda na to, że jest to dość prawdopodobny scenariusz. Ale rzecz jasna, życzmy Glennowi by jak najszybciej uporał się ze swoimi problemami zdrowotnymi i powrócił do aktywnego koncertowania!
Źródło: Media społecznościowe Glenna Hughesa
Fot. Materiały prasowe Winiary Bookings
